Na pierwszej linii obrony Polski. Generał USA o „Terytorialsach”: Stawiają na szybkość reakcji

- WOT jest bardzo ważnym elementem budowania odporności państwa, czego przykładem jest chociażby ochrona granicy polsko-białoruskiej przez "Terytorialsów". Uważam, że wszyscy obywatele RP powinni czuć, że mogą przyczynić się do obrony państwa i jego wzmocnienia. Żołnierze, którzy wstępują do WOT-u zapewniają tę odporność, a także stanowią pierwszą linię obrony Polski – mówi dla Niezalezna.pl John Gronski, były zastępca Dowódcy Amerykańskich Wojsk Lądowych w Europie ds. Gwardii Narodowej.

Generał dywizji rezerwy John Gronski oraz dowódca WOT gen. dyw. Wiesław Kukuła
Wojska Obrony Terytorialnej

Wiem, że generał służył wsparciem podczas tworzenia Wojsk Obrony Terytorialnej w Polsce. W roku 2019 za swoje wysiłki został pan nagrodzony przez szefa MON-u Złotym Medalem Wojska Polskiego. Dlaczego zdecydował się generał na wsparcie w utworzeniu tych obrony terytorialnej w Polsce i na czym polegała ta pomoc?

Mój udział przy tworzeniu Wojsk Obrony Terytorialnej była niewielki. Dysponując jednak doświadczeniem jakie zdobyłem podczas dowodzenia Gwardią Narodową wiedziałem jak ważna jest obrona terytorialna. Formacje te umożliwiają nie tylko oszczędzanie pieniędzy podatnika, a także, w moim przekonaniu, zapewniają pierwszą linię obrony Polski. Samo motto Terytorialsów „Zawsze gotowi, zawsze blisko” wskazuje na ich charakter działania, w którym stawiają na szybkość reakcji oraz znajomość obszaru, w którym operują. 

Jak układa się współpraca pomiędzy Gwardią Narodową Stanów Zjednoczonych a Wojskami Obrony Terytorialnej?

Należy przypomnieć o tym, że przez ostatnie 28 lat strona polska w ramach porozumienia State Partnership Program (SPP) współpracowała ze stanem Illinois z Gwardią Narodową Illinois. Współpraca ta zintensyfikowała się wraz z utworzeniem WOT.  Obecnie ta współpraca pomiędzy Wojskami Obrony Terytorialnej oraz Gwardią Narodową stanu Illinois a także jednostkami United States National Guard z innych stanów jest na bardzo wysokim poziomie. 

Jakie są największe różnice w funkcjonowaniu pomiędzy WOT-em a Gwardią Narodową?

Uważam, że tych różnic pomiędzy Gwardią Narodową a WOT-em nie jest dużo. Gwardia Narodowa USA dysponuje cięższym sprzętem (czołgi, haubice samobieżne, systemy rakietowe, czy też śmigłowce szturmowe) w porównaniu do WOT-u. W przypadku Gwardii Narodowych USA mamy misje stanowe, w których zapewniane jest m.in. wsparcie cywilnych władz w przypadku chociażby naturalnych katastrof. Są również federalne misje, gdzie Gwardia Narodowa może zostać wysłana do realizacji operacji wojskowych poza granicami kraju, w takich miejscach jak Irak czy Afganistan.  Z kolei misje WOT-u skupiają się na wsparciu społeczeństwa oraz władz lokalnych oraz centralnych w przypadku klęsk żywiołowych, a także katastrof, które spowodowane zostały przez awarie technologiczne i ekologiczne. Widzimy, że główną rolą jest wsparcie państwa na miejscu, a nie miejsce ekspedycyjne.

Wojska Obrony Terytorialnej zapewniają pierwszą linię obrony oraz budują odporność państwa. Jest to duża wartość dla polskich podatników. Żołnierze w WOT i GN są oddani swojemu państwu, to ochotnicy, którzy mogą połączyć służbę w wojsku ze swoją karierą w cywilu. Każdy z żołnierzy z tych formacji przechodzi przez bardzo wymagające szkolenie. W przypadku katastrofy naturalnej bądź wystąpienia innego rodzaju kryzysów gotowi są do porzucenia swojej pracy w cywilu i zapewnieniu wsparcia Polski. 

Jak ważne są jednostki takie jak Wojska Obrony Terytorialnej w przypadku współczesnych konfliktów w regionach takich jak Europa Środkowo-wschodnia?

Jednym z głównych obowiązków WOT jest obrona granicy państwowej. Widzimy od kilku miesięcy napiętą sytuację na granicy białorusko-polskiej. Terytorialsi zapewniają kluczowe wsparcie w zabezpieczeniu polskiej granicy.

Jaki sprzęt potrzebuje WOT aby w jak najlepszy sposób realizować powierzone zadania? 

Uważam, że polscy przywódcy dobrze czynią decydując się na utrzymanie WOT-u jako oddziałów lekkiej piechoty. Taka formacja potrzebuje nowoczesną broń ręczną, drony, czy też systemy przeciwpancerne takie jak Javelin. Są to rzeczy, które są łatwe do operowania, ale bardzo efektywne jeśli chodzi o obronę kraju.

Jak zwiększyć interoperacyjność pomiędzy wojskami polskimi a amerykańskimi?

Polska podjęła dobrą decyzję, aby przeznaczyć ponad 2 proc. PKB na cele obronne. Dzięki temu możliwe było zakupy systemów uzbrojenia, które interpelacyjne nie tylko z wojskami amerykańskimi, ale również innymi sojusznikami w NATO. Należy też stawiać na utrzymanie szkoleń na wysokim poziomie i gotowości WOT-u i innych rodzajów sił zbrojnych

Wojska Obrony Terytorialnej planują dalszy rozwój zdolności w obszarze cyberbezpieczeństwa. Czy kierunek obrany przez kierownictwo WOT związany m.in. z utworzeniem Zespołu Działań Cyberprzestrzennych (ZDC) jest odbierany pozytywnie? 

Bardzo istotną kwestią jest fakt, że część żołnierzy WOT-u na co dzień pracuje w branży technologicznej. Młodsze pokolenie jest dużo bardziej sprawne w tej płaszczyźnie w porównaniu do starszego pokolenia takiego jak ja. Obszary takie jak cyberbezpieczeństwo, operowanie dronów, przesyłanie informacji i innych zaawansowanych technologicznie kwestiach jest bardzo pomocne dla państwa. Samo zaś przejście szkolenia w tych dziedzinach i nabycie doświadczenia ułatwia  Terytorialsom znalezienie pracy na rynku cywilnym. 

 

Źródło: niezalezna.pl

#wschodnia flanka NATO ##NATO #Siły Zbrojne RP #Wojsko Polskie #Gwardia Narodowa #US Army #Wojska Obrony Terytorialnej

Paweł Kryszczak
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo