Prezes PSL wypiera się hasła „polexit”. Wicemarszałek mu nie odpuszcza: „Pan kłamie”

Hasło „polexit” nie zostało wymyślone przez opozycję, w rzadkim przypływie szczerości ujawnił je wicemarszałek Sejmu Ryszard Terlecki – przekonywał dziś z mównicy szef PSL Władysław Kosiniak-Kamysz. Odpowiedział mu sam Terlecki. Wicemarszałek zwrócił się do polityka PSL słowami: „Panie przewodniczący, pan bezczelnie kłamie”.

Tomasz Hamrat / Gazeta Polska

Kosiniak-Kamysz, nawiązując do wcześniejszego wystąpienia w Sejmie premiera Mateusza Morawieckiego, podkreślił, że po wystąpieniu szefa rządu w Sejmie powinna się odbyć debata. - Ale boicie się słów prawdy, dyskusji - stwierdził szef PSL.

- Po drugie - hasło „polexit” nie zostało wymyślone przez opozycję. Je w rzadkim przypływie szczerości ujawnił, wasz tajny plan, pan marszałek Terlecki. I to po jego wystąpieniu podejmowaliście uchwałę o tym, że trzeba być w Unii Europejskiej - powiedział prezes PSL, nawiązując do wcześniejszych słów Morawieckiego.

Premier w dzisiejszym wystąpieniu w Sejmie zwrócił się do opozycji słowami:

Hasło „polexit” nie zrodziło się w naszym rządzie. Zrodziło się w chorej wyobraźni waszych PR-owców. I to właśnie tam ono do dziś jest. Ulepiliście sobie takiego demona i walczycie z nim, niczym Don Kichot, który widział wiatraki, a wyobrażał sobie, że to takie olbrzymy są i atakował je z kopią, te „olbrzymy”. Wszyscy inni wiedzieli, że to wiatraki, ale on atakował te wiatraki z ogromną determinacją.

Kosiniak-Kamysz wskazywał, że obecność Polski w UE jest gwarancją niepodległości naszego kraju. - Wyzwoliła nas (obecność w UE) z uścisku dziadka do orzechów. Jest to przestrzeń rozwoju i bezpieczeństwa, gdzie gospodarka spotyka się z patriotyzmem. Wszystkie działania, które prowadzicie wyprowadzające Polskę z UE są haniebne, są zakłamaniem i są zdradą testamentu Ojca Świętego Jana Pawła II. „Od Unii Lubelskiej do Unii Europejskiej” - powiedział polityk PSL.

Po wystąpieniu polityka PSL głos zabrał wicemarszałek Sejmu, szef klubu PiS Ryszard Terlecki.

- Panie przewodniczący, pan bezczelnie kłamie. Napisałem i podtrzymuję tę myśl, że tacy, jak wy, jak wasz Tusk i podobni doprowadzą do upadku Unii Europejskiej. Ale tylko tyle

- powiedział do Kosiniaka-Kamysza.

Robert Winnicki (Konfederacja) wniósł o zamknięcie obrad, aby premier „miał szanse na zrealizowanie swoich słów o Polsce w Unii”.

Zarzucił szefowi rządu, że Sejm, w którym większość ma PiS, już głosując nad ustawą o zasobach własnych UE, czyli „podległość Brukseli, wspólny dług unijny, nowe unijne podatki, podporządkowanie się pod względem prawodawstwa Unii Europejskiej, czyli zielony ład, czyli likwidacja polskiej energetyki, czyli drożyzna jeśli chodzi o prąd - to było głosowane w tym Sejmie i tak państwo byli za” - mówił do przedstawicieli obozu rządzącego.

- I tak realizujecie dokładnie agendę Donalda Tuska, bo cały ten teatrzyk, że Morawiecki i Kaczyński walczą z Brukselą, a Tusk walczy z Morawieckim i Kaczyńskim to jest teatr, który niestety od 30 lat ma miejsce w Polsce. Wszystkie siły okrągłostołowe działają w ten sam sposób - mówił Winnicki.
 

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

oa
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo