Przyjechał skuterem po piwo i papierosy. We krwi... 4 promile alkoholu

32-letni mieszkaniec gminy Rakszawa na Podkarpaciu, mając ponad 4 promile alkoholu, wybrał się skuterem do sklepu po piwo i papierosy. Przejażdżkę zakończył upadkiem na jezdni. Teraz za swój czyn odpowie przed sądem.

pixabay

Jak poinformowała w czwartek podkarpacka policja, o wypadku, w którym uczestniczył kierowca jednośladu funkcjonariusze zostali powiadomieni w środę ok. godz. 10.30.

Z przekazanych informacji wynikało, że w pobliżu jednego ze sklepów spożywczych w Rakszawie, na jezdnię wywrócił się pijany mężczyzna, który jechał skuterem. "Przybyli na miejsce policjanci potwierdzili zgłoszenie. Kierowcą jednośladu okazał się 32-letni mieszkaniec gminy Rakszawa. W wyniku upadku mężczyzna nie odniósł żadnych obrażeń, był natomiast pijany" – podała policja.

Badanie alkomatem wykazało u mężczyzny prawie 4 promile alkoholu. Nie przeszkodziło to mu jednak w przyjechaniu do sklepu po piwo i papierosy. Teraz 32-latek za prowadzenie pojazdu po pijanemu odpowie przed sądem.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

dp
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo