Potrącił policjanta, a innego omal nie rozjechał. Jest areszt

Za czynną napaść na policjantów do aresztu trafił na 3 miesiące 29-latek zatrzymany przez kryminalnych. Ukrywał się po tym, jak samochodem potrącił funkcjonariusza na motocyklu. Podczas zatrzymania omal nie rozjechał innego policjanta.

pixabay

Jak poinformował aspirant sztabowy Marcin Józwik, oficer prasowy Komendy Powiatowej w Łukowie, w czwartek Sąd Rejonowy w Łukowie (Lubelskie) na wniosek policji i prokuratury zastosował wobec 29-latka trzymiesięczny areszt.

Do zatrzymania mężczyzny doszło w sobotę, kiedy 29-latek, chcąc uniknąć kontroli drogowej, uderzył w funkcjonariusza jadącego obok niego motocyklem. Po kilku dniach łukowscy kryminalni ustalili, gdzie może ukrywać się poszukiwany. Policjanci przyjechali na miejsce, a w tym czasie poszukiwany odjechał samochodem.

"Nie chciał zatrzymać się i omal nie rozjechał umundurowanego policjanta. Uciekając autem uderzył w radiowóz"

- przekazał Józwik.

Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Za czynną napaść na policjantów, naruszenie sądowego zakazu kierowania pojazdami i posiadanie narkotyków grozi mu do 10 lat pozbawienia wolności.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

dp
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo