Kto zostanie trenerem naszych siatkarek? Stephane Antiga, znani Włosi i jeden Polak na liście kandydatów

Konkursu na następcę Jacka Nawrockiego jeszcze nie ogłoszono, ale do PZPS zgłosiło się już ponad dziesięciu trenerów. Nieoficjalnie mówi się, że stanowisko selekcjonera polskich siatkarek chciałby objąć Stephane Antiga, na liście kandydatów są też znane nazwiska z Włoch oraz jeden Polak.

Stephane Antiga prowadził polskich siatkarzy, teraz może zostać trenerem kadry siatkarek
Fot. Tomasz Hamrat / Gazeta Polska

Po wyborze Sebastiana Świderskiego na nowego prezesa Polskiego Związku Piłki Siatkowej, Aleksandra Jagieło została członkiem zarządu federacji. Pełniąca funkcję prezesa Bostik BKS Bielsko-Biała Jagieło stanęła też na czele grupy roboczej, która ma rekomendować kandydata na następcę Jacka Nawrockiego, który zrezygnował przed miesiącem z prowadzenia drużyny narodowej.

We wspomnianym zespole znaleźli się także były selekcjoner reprezentacji siatkarek Piotr Makowski, wieloletni trener i prezes #VolleyWrocław Jacek Grabowski, były siatkarz, a obecnie dyrektor sportowy E.Leclerc Moyi Radomki Radom Łukasz Kruk oraz utytułowane reprezentantki Polski Dorota Świeniewicz i Magdalena Śliwa. Choć samego konkursu na nowego selekcjonera jeszcze nie ogłoszono, wielu znanych trenerów już wysyłało do związku swoje CV. Jagieło zaznaczyła, że nazwisk nie może jednak ujawnić.

W tej chwili mamy ponad dziesięciu kandydatów, a wiem, że to na pewno jeszcze nie koniec. Nazwisk nie wolno mi zdradzić, ale zapewniam, że jest w kim wybierać. Mogę natomiast powiedzieć, że niedawno zgłosił się też pierwszy polski szkoleniowiec

– powiedziała Jagieło, była reprezentantka Polski.

Lista kandydatów na trenera siatkarek

Na nieoficjalnej liście pojawiają się bardzo znani szkoleniowcy, głównie Włosi, m.in. Stefano Lavarini (Igor Gorgonzola Novara), Massimo Barbolini (Savino Del Bene Scandicci), Daniele Santarelli (Imoco Volley Conegliano), Giuseppe Cuccarini (obecnie bez klubu, w przeszłości pracował m.in. w Grupie Azoty Chemiku Police i ŁKS Commercecon Łódź), a także były selekcjoner męskiej kadry Stephane Antiga (Developres Bella Dolina Rzeszów) i były opiekun Chemika Turek Ferhat Akbas (Eczacibasi Stambuł). Większość potencjalnych kandydatów obecnie pracuje w klubach i to w topowych. Dwukrotna mistrzyni Europy przyznała, że kwestia ewentualnego łączenia funkcji jest do przedyskutowania.

Z jednej strony, gdyby szkoleniowiec pracował w polskim klubie i w reprezentacji, to wówczas pojawiły by się niepotrzebne insynuacje, że któreś zawodniczki mogą być forowane, co byłoby niekomfortową sytuacją. Z kolei trener pracujący zagranicą nie będzie miał takiego wglądu w polską ligę, jak ten, który w ogóle nie pracuje. Z kolei wybierając trenerów z grona tych obecnie niezatrudnionych też można zadać sobie pytanie: "dlaczego oni w tej chwili nie pracują?. Myślę, że jest to kwestia do rozwiązania, na pewno też my jako grupa przedstawimy prezesowi swój punkt widzenia

– wyjaśniła Jagieło.

Jej zdaniem, żeńska reprezentacja ma potencjał, ale trzeba go umieć wykorzystać. Makowski, który był selekcjonerem kadry siatkarek w latach 2013-2014, dodaje, że następcą Nawrockiego powinien zostać trener z "najwyższego topu", ale który ma już w swoim dorobku pracę z reprezentacją.

Myślę, że powinniśmy mieć najlepszego trenera, jaki jest możliwy do wzięcia. Tą szansę miała męska reprezentacja i też tego domagały się dziewczyny. Dlatego powinniśmy pójść w tym kierunku. Potrzebny jest trener z autorytetem, ale też z doświadczeniem w prowadzeniu reprezentacji narodowych, a także z sukcesami z tymi drużynami. Dla mnie to jest niezwykle ważny argument. Jeśli takie kandydatury się pojawią, to ja za taką będę optował

– przyznał Makowski.

Zdaniem Makowskiego polscy trenerzy mają często w swoim kraju "pod górkę".

Nie wiem, czy mamy jakieś kompleksy, że lepiej słuchamy zagranicznych szkoleniowców niż swoich. A nasi trenerzy boją się po prostu zaryzykować.

Jagieło poinformowała, że szczegóły dotyczące samego wyboru selekcjonera zarówno męskiej, jak i żeńskiej kadry będą znane, w momencie ogłoszenia konkursu.

Zakładam, że z tej całej listy chętnych wybierzemy wąskie grono kandydatów, może trzech, góra pięciu i z nimi zostaną już przeprowadzone rozmowy. Ostatecznego wyboru dokona już prezes Świderski.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#siatkówka #siatkówka kobiet #trener siatkarek

jm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo