To Polska broni granicy UE. Czartoryski: Trwa najbardziej zajadła wojna hybrydowa

- Dzisiaj to Polska jest tym miejscem, gdzie bronimy granicy Unii Europejskiej. Dzisiaj to Polska jest tym miejscem, w którym rozgrywa się najbardziej zajadła wojna hybrydowa - mówił w wystąpieniu klubowym poseł Arkadiusz Czartoryski (PiS).

Maciej Łuczniewski/Gazeta Polska

W Sejmie trwa drugie czytanie projektu o budowie zabezpieczenia granicy państwowej dotyczącego budowy zapory na granicy z Białorusią. Poseł sprawozdawca Michał Jach przekazał, że w środę sejmowe komisje poparły ten projekt ustawy.

Za projektem głosowało 35 posłów z komisji obrony narodowej oraz administracji i spraw wewnętrznych, przeciw było 16, nikt nie wstrzymał się od głosu. Do projektu wprowadzono wcześniej poprawki redakcyjne zaproponowane przez przedstawicieli biura legislacyjnego.

Pos. Arkadiusz Czartoryski (PiS) w wystąpieniu klubowym mówił, że jeszcze kilka miesięcy temu nie sposób było przewidzieć, co wydarzy się na granicy polsko-białoruskiej. "Wszystko na to wskazuje, że mamy do czynienia z największym kryzysem na polskiej granicy po 1989 roku" - oświadczył. Jak podkreślił, mieliśmy tylko w sierpniu i we wrześniu 8 tys. prób nielegalnego przekroczenia granicy. "To bardzo dużo" - ocenił.

Mówił też o tym, że ostatnich latach potrzeby Straży Granicznej znów zostały dostrzeżone. "Dzisiaj SG wygląda zupełnie inaczej niż klika lat temu" – przekazał. Jak jednak dodał, na obecny, tak potężny kryzys trzeba reagować na bieżąco. Poseł mówił też o tym, że to nie prawda, że nie ma współpracy Polski z Frontexem, ale służba ta ma obecnie niewielu funkcjonariuszy. Przypomniał przy tym, że granicę polsko-białoruską odwiedził niedawno jej szef.

"Dzisiaj to Polska jest tym miejscem, gdzie bronimy granicy UE. Dzisiaj to Polska jest tym miejscem, w którym rozgrywa się najbardziej zajadła wojna hybrydowa"

- mówił, dodając, że reżim Łukaszenki wydaje na nią niemałe pieniądze. "Eskalacja ze strony reżimu Łukaszenki narasta i na to powinniśmy wszyscy razem odpowiedzieć" - tłumaczył. Jak przekazał, klub PIS popiera projekt tej ustawy.


Projekt zgłoszony przez MSWiA jest rozpatrywany w trybie pilnym. We wtorek wieczorem Rada Ministrów przyjęła go w trybie obiegowym i tego samego dnia trafił do Sejmu. Projektowana ustawa ma umożliwić pilną budowę zapory w związku z presją migracyjną na granicy z Białorusią.

Zgodnie ze zgłoszonym przez MSWiA projektem ustawa określi zasady przygotowania i realizacji zabezpieczenia - bariery - na polskiej granicy stanowiącej granicę zewnętrzną UE (z Białorusią, Rosją, Ukrainą). Inwestycja będzie celem publicznym. Projekt zakłada m.in., że nie będą do niej stosowane przepisy odrębne, w tym prawa budowlanego, prawa wodnego czy prawa ochrony środowiska. Do zamówień związanych z budową bariery nie będzie też stosowane Prawo zamówień publicznych, a kontrolę zamówień sprawować będzie Centralne Biuro Antykorupcyjne. Szacowany koszt budowy planowanej bariery to 1 mld 615 mln zł, z czego 1 mld 500 mln zł to koszt budowy fizycznej bariery, a 115 mln zł urządzeń technicznych.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Magdalena Żuraw
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo