Zepsuty bankomat

Czas na ocenę polskiego Krajowego Planu Odbudowy przez Komisję Europejską minął 1 sierpnia. Jeśli więc traktujemy Unię jak bankomat, znaczy to, że urządzenie nie działa kolejny miesiąc. Choć tak lubiane przez opozycję porównanie ma nas zawstydzać, jest ono przecież bardzo trafne – z bankomatu wypłacamy przecież swoje własne pieniądze.

I tak jest też z funduszami UE, nie jest to żaden prezent ani żadna łaska, to pieniądze ze składek i wspólne zobowiązanie w przypadku zaciągniętych na zewnątrz pożyczek. Tymczasem od kolejnych przedstawicieli Unii słyszymy, że nie mamy co liczyć na żadne środki, nie tylko z KPO, ponieważ nasz Trybunał Konstytucyjny stwierdził to samo, co trybunały innych krajów, którym jednak w odróżnieniu od nas – wolno. Skoro więc tak się sprawy mają, może Unię należy traktować nie jak bankomat, lecz piramidę finansową?

 

 

Źródło:

#Gazeta Polska Codziennie

Krzysztof Karnkowski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo