Zakłócali uroczystości, zostali zatrzymani. Teraz Lotna Brygada Opozycji narzeka na... niewygodę w areszcie

Lotna Brygada Opozycji, znana z tego, że swoimi happeningami zakłóca uroczystości upamiętniające ofiary katastrofy smoleńskiej, znowu dała o sobie znać. - "Balbina, gdzie jest wrak?", "Prawdy nie zagłuszysz", "Balbina, kazałeś lądować bratu?", "Tu jest Polska, tu jest Unia", "Balbina, sprzedałeś Polskę Putinowi" - krzyczeli w stronę prezesa PiS składającego kwiaty. Zareagowała policja - pięć osób zostało zatrzymanych. Po tym, jak wyszli (z prokuratorskim zakazem zbliżania się do Pl. Piłsudskiego w Warszawie podczas uroczystości), postanowili ponarzekać. Na co? Na... niewygodę komendy na Wilczej.

Facebook

10 października, kiedy prezes PiS Jarosław Kaczyński wraz z politykami tego ugrupowania składał kwiaty pod pomnikiem Lecha Kaczyńskiego oraz Ofiar Tragedii Smoleńskiej, grupa członków LBO postanowiła urządzić swój pokaz.

Kilka osób weszło na cokół z latarnią przed wejściem do Narodowej Galerii Sztuki Zachęta i przez megafon krzyczeli w kierunku Jarosława Kaczyńskiego. - "Balbina, gdzie jest wrak?", "Prawdy nie zagłuszysz", "Balbina, kazałeś lądować bratu?", "Tu jest Polska, tu jest Unia", "Balbina, sprzedałeś Polskę Putinowi", "Targowico kaczystowska stoi tutaj wolna Polska", "Balbina, gryzie Cię sumienie?".

Policja zabrała im nagłośnienie, a kilka osób zostało zatrzymanych. Zadymiarze trafili na komendę przy ul. Wilczej w Warszawie.

Ostatecznie wszyscy zatrzymani otrzymali prokuratorski zakaz zbliżania się do Pl. Piłsudskiego w Warszawie „podczas odbywania się uroczystości i obrzędów religijnych”. Członkowie grupy mają też co tydzień meldować się na komendzie.

Po opuszczeniu komendy członkowie LBO postanowili podzielić się swoimi wrażeniami z internautami. Nie pasował im m.in.... materac, jaki otrzymali do spania na komendzie.

ZOBACZCIE:

 

 

 

Źródło: niezalezna.pl

Magdalena Żuraw
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo