TSUE bocznymi drzwiami próbuje obejść prawo? Europoseł Rzońca: Jest na to wiele dowodów

"Polska konstytucja jest najważniejszym aktem prawnym na terenie RP" - przyznał europoseł Marek Balt w programie "W Punkt" w Telewizji Republika. Inny z gości Katarzyny Gójskiej, europoseł Bogdan Rzońca, nie szczędził gorzkich słów Donaldowi Tuskowi. - Uchodzi za człowieka, który miał wrócić do Polski i dokonać przewrotu, ale jego opowieść jest tak niemrawa, że Polacy w to nie uwierzą - stwierdził.

Marek Balt, Katarzyna Gójska, Bogdan Rzońca
fot. Telewizja Republika

W ubiegły czwartek Trybunał Konstytucyjny orzekł o niezgodności z konstytucją niektórych przepisów Traktatu o Unii Europejskiej. Spowodowało to histerię opozycji, która grzmi o "Polexicie" - Donald Tusk zwołał nawet manifestację w Warszawie. O decyzji TK i działaniach unijnych dygnitarzy rozmawiano dziś w programie "W Punkt" na antenie Telewizji Republika.

"Tusk już dawno opuścił Polskę"

- To ciekawe, że Komisja Europejska i unijni politycy odwołują się do ostatniego wyroku Trybunału Konstytucyjnego, a zupełnie pomijają, albo się wstydzą, jak mówimy im, że w 2005 r. Trybunał pod rządami prof. Safjana czy w 2010 r. Trybunał pod rządami prof. Rzeplińskiego powiedział to samo. Ale o tamtych wyrokach Europa nie chce pamiętać, a ten przywołuje, bo jest wygodny do wsparcia lewicowo-liberalnej Europy. Tusk uchodzi za człowieka, który miał wrócić do Polski i dokonać przewrotu, ale jego opowieść jest tak niemrawa, że Polacy w to nie uwierzą

- powiedział Bogdan Rzońca, europoseł PiS. 

Donald Tusk już dawno opuścił Polskę, a rządy Tuska to obraz recesji i dewastacji gospodarki polskiej. Tusk już nudzi swoim językiem.

Opozycja w Polsce często mówi o "Polexicie", twierdząc, że PiS chce wyprowadzenia Polski z Unii Europejskiej. Partia rządząca takie doniesienia dementuje. Co na to przedstawiciel opozycji w europarlamencie?

- Polska konstytucja jest najważniejszym aktem prawnym na terenie RP. Ale żeby wstąpić do Unii zmieniliśmy również konstytucję, by nie była ona sprzeczna z prawem europejskim i traktatami. Dziś wywodzenie jakiegoś aktu prawnego, że paragraf zapisany w konstytucji jest sprzeczny z jakimś aktem prawnym UE może doprowadzić do tego, że powstanie niespójność na poziomie de facto podważającym naszą obecność w Unii

- stwierdził Marek Balt z Lewicy. 

Eurodeputowany Balt dodał: "Dziś jeżeli będziemy wywodzić, jeżeli jakieś akty prawne są niezgodne z prawem Unii Europejskiej, to wypada nam zmienić te paragrafy lub opuścić Unię Europejską". 

Podwójne standardy unijnych polityków

Jeden z rozmówców redaktor Katarzyny Gójskiej podkreślił, że nie tylko polski Trybunał orzekał o wyższości prawa krajowego nad unijnymi przepisami.

- Pewne sprawy, tak jak system prawny, to domena państwa narodowego, każdego zresztą. Stąd kłopot Unii Europejskiej, bo już 10 krajów już miały takie same problemy, jak Polska i oczywiście ich Trybunały orzekały, że pewne części każdego z tych państw są oddane do kompetencji UE, ale te, które nie zostały oddane, sąd domeną państw narodowych

- przypomniał europoseł Rzońca, dopytując:

Nie jest tajemnicą, że tu w Brukseli trwa dyskusja nad tym, czy nie należałoby zrobić państwa europejskiego. Każdy krok, który podważa konstytucję krajów, do tego prowadzi. Mamy się wyrzec swojej suwerenności? 

- Jest bardzo wiele dowodów na to, że TSUE bocznymi drzwiami próbuje obejść prawo - przestrzegł Rzońca.

Polityk PiS zwrócił również uwagę na podwójne standardy niektórych unijnych działaczy. 

- Vera Jourova, Czeszka, koleżanka Babisa, w ogóle nie chce dotknąć tematu korupcji swojego kolegi w Czechach. Ale uporczywie przyjeżdża do Polski i karci rząd. Dlaczego EPP nie dotyka problemu korupcyjnego w Bułgarii? Ano, bo premier Bułgarii to kolega polityków z EPP

- wymieniał. 

 

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl

#Donald Tusk #bogdan rzońca

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo