W PO wojna na całego. Gowin: czas na Schetynę

- Dreptanie w miejscu i zamiatanie problemów pod dywan – tak działania rządu Donalda Tuska scharakteryzował poseł PO Jarosław Gowin. Były minister sprawiedliwości i lider konserwatystów w Platformie Obywatelskiej chce powrotu do rządu Grzegorza Schet

Zbyszek Kaczmarek
- Dreptanie w miejscu i zamiatanie problemów pod dywan – tak działania rządu Donalda Tuska scharakteryzował poseł PO Jarosław Gowin. Były minister sprawiedliwości i lider konserwatystów w Platformie Obywatelskiej chce powrotu do rządu Grzegorza Schetyny.
 
- To fiasko polityki ciepłej wody w kranach, która zbyt często Polakom zaczyna się kojarzyć z dreptaniem w miejscu i zamiataniem problemów pod dywan - tak o spadku notowań PO mówił dzisiaj na antenie RMF FM Jarosław Gowin.
 
Z majowego sondażu CBOS wynika, że w wyborach parlamentarnych na PiS zagłosowałoby 26 proc. ankietowanych, a na PO - 23 proc. Także w najnowszym sondażu przeprowadzonym przez TNS na zlecenie programu „Forum” wygrywa PiS z wynikiem 34 proc. (PO zajmuje drugie miejsce z 32 proc. głosów).
 
- Wystarczy przeanalizować ten szczegółowy sondaż CBOS, żeby znaleźć drugą odpowiedź na pytanie o przyczyny spadku popularności mojej partii. Otóż w ciągu kilku miesięcy dramatycznie spadło poparcie dla Platformy wśród wyborców, którzy swoje poglądy określają jako prawicowe - mówił w RMF FM b. minister sprawiedliwości Jarosław Gowin.
 
Na uwagę, że PO skręca na lewo, Gowin mówił, że od dawna przestrzega przed tym "dryfem". Jego zdaniem ten spadkowy trend jest jednak do odwrócenia, choć potrzeba dogłębnych zmian programowych i powrotu do rządu Grzegorza Schetyny.
 
- Dla mnie nie ulega wątpliwości, że w tej chwili ta tendencja spadkowa jest na tyle poważna, że nie wystarczy zmiana makijażu. Potrzebne są naprawdę głębokie zmiany. Po pierwsze, zmiany programowe, czyli koniec z polityką ciepłej wody w kranach, czas na politykę prawdziwych, odważnych decyzji. Po drugie, ja myślę, że ta prawdziwa, zauważalna przez Polaków zmiana w rządzie to byłby powrót do rządu Grzegorza Schetyny - powiedział.
 
Pytany, czy to premier Donald Tusk powinien odejść z rządu i wybrać karierę na jakimś stanowisku unijnym, Gowin zasugerował bardzo subtelnie, że Tusk powinien wyjechać za granicę.

- Donald Tusk cieszy się wyjątkowo dużym autorytetem za granicą, co jest jego ogromnym osiągnięciem. To jest też atut dla Polski. To musi być decyzja pana premiera, czy chce ten atut wykorzystać, na przykład startując do PE i następnie będąc jednym z naturalnych kandydatów do najwyższych funkcji w instytucjach unijnych, czy też woli pozostać na stanowisku premiera i próbować odwrócić ten negatywny dla nas trend - mówił Gowin.

 

 


Źródło: RMF FM,PAP,niezalezna.pl

gb
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo