Skandaliczne słowa Biedronia na manifestacji. „Lech Kaczyński byłby z nami i wstydziłby się za brata”

"Gdyby Lech Kaczyński żył, to wstydziłby się za swojego brata. Gdyby Lech Kaczyński żył, to stałby tutaj z nami" - powiedział Robert Biedroń (Lewica) na manifestacji zorganizowanej dzisiaj przez Donalda Tuska. Próbując poprzeć czymś te słowa, Biedroń przypomniał, że tragicznie zmarły prezydent Lech Kaczyński podpisał Traktat Lizboński.

Robert Biedroń
fot. Aleksander Mimier / Niezależna.pl

Zostajemy, od kiedy w referendum zdecydowaliśmy, że nasz wybór cywilizacyjny, to Polska w Unii Europejskiej. Z tego miejsca, dziś, musi iść jasny sygnał

– mówił ze sceny lider Lewicy Robert Biedroń.

Gdyby Lech Kaczyński żył, to wstydziłby się za swojego brata. Gdyby Lech Kaczyński żył, to stałby tutaj z nami

– dodał dosyć niespodziewanie, na poparcie tezy przypominając, że tragicznie zmarły w katastrofie smoleńskiej prezydent Lech Kaczyński podpisał Traktat Lizboński.

Dzisiejsza manifestacja została przy tym celowo zorganizowana w kolejną miesięcznicę katastrofy, w której zmarł prezydent, kilkaset metrów od miejsca, gdzie odprawiona została msza święta za ofiary.

Do udziału w dzisiejszej manifestacji  wezwał Donald Tusk, w reakcji na czwartkowy wyrok Trybunału Konstytucyjnego, który orzekł o niezgodności z konstytucją niektórych przepisów Traktatu o Unii Europejskiej. Zaproszeni do uczestnictwa zostali wszyscy ci, którzy chcą bronić "Polski europejskiej".

 


Źródło: niezalezna.pl, tysol.pl, Twitter

#Donald Tusk #Lech Kaczyński #Robert Biedroń

Mateusz Tomaszewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo