Pomoc rządowa narzędziem wzrostu

Podczas ostatniej edycji Kongresu 590, odbywającego się pod hasłem „Nowe możliwości”, uczestnicy inauguracyjnego panelu debatowali nad problemami postcovidowej rzeczywistości, które postawiły przed polską gospodarką szereg wyzwań. Konieczność wypracowania w tej sytuacji relacji handlowych opartych o nowe łańcuchy dostaw oraz potrzeby naszych partnerów stwarza możliwości, których wykorzystanie jest kluczowe dla dynamicznego rozwoju i ekspansji strategicznych sektorów naszej gospodarki.

Kongres Polska 590

Uczestnicy debaty moderowanej przez Tomasza Sakiewicza, red. naczelnego „Gazety Polskiej” i „Gazety Polskiej Codziennie”, próbowali m.in. odpowiedzieć na pytania: jakie są to możliwości? Czy jesteśmy gotowi żeby je podjąć? Jak najskuteczniej je wykorzystać?

Otwierając panel, minister aktywów państwowych, wicepremier Jacek Sasin, zwrócił uwagę, że to nie przypadek, że polska gospodarka tak szybko nadrobiła pandemiczne załamanie. Już przed COVID-19 rozwijała się bowiem dynamicznie, w bardzo dobrym tempie.

Do 2019  roku byliśmy pod tym względem liderem wśród państw członkowskich UE średniej wielkości. Spodziewaliśmy się wobec tego, że się szybko odbijemy. Świadczyły o tym przewidywania naszych analityków. W ramach kolejnych Tarcz do polskich firm ze strony państwa trafiło ok 200 mld zł. w ramach rozmaitych ulg, gwarancji, kredytów czy rezygnacji z pobierania świadczeń ZUS. Jako rząd poruszaliśmy się świadomie i z pełną odpowiedzialnością - nie zakładaliśmy, że np. na wszelki wypadek zrezygnujemy z kontynuacji dużych inwestycji drogowych czy kolejowych. Uznaliśmy, że nie tędy droga, i znaleźliśmy się obecnie ponownie wśród krajów o największej dynamice rozwoju w UE

– zauważył wicepremier.

Jak poinformowała dr hab. Beata Kozłowska-Chyła, prezes Grupy PZU, jej firma stała się w ostatnich latach konglomeratem finansowym, obejmujący segment ubezpieczeniowy, bankowość oraz sektory: inwestycyjny i zdrowotny.

Oprócz Polski jesteśmy obecni w krajach bałtyckich i na Ukrainie. Nasza działalność z jednej strony pokazuje ogromny potencjał Grupy PZU, z drugiej pozwala zachować bufor bezpieczeństwa na wypadek kryzysów i niezwyczajnych zagrożeń i turbulencji z którymi przyszło się zmierzyć, nawet tak nietypowymi jak pandemia

- mówiła Kozłowska-Chyła.

Dowodem są wyniki finansowe Grupy PZU w 2020 i pierwszym półroczu 2021, gdy wypracowaliśmy 1,7 mld zysku netto – jest to najwyższa wartość od 6 lat. Kilka dni temu PZU wypłaciło rekordową na warszawskiej giełdzie dywidendę w kwocie ponad 3 mld
złotych. Liczby te obrazują jak istotną rolę odgrywa Grupa PZU w finansowym krwioobiegu polskiej gospodarki – dzięki finansowaniu i ochronie ubezpieczeniowej, jaką zapewniamy biznesom i inwestycjom klientów. Wiele kluczowych dla Polski inwestycji, realizowanych zwłaszcza w ostatnim okresie, nie byłoby możliwe, bez wsparcia przez takie Grupy jak nasza. Mam tu na myśli na przykład transformację energetyczną polskiej gospodarki – tylko w tym roku podpisaliśmy umowy na finansowanie budowy farm wiatrowych na kwotę 150 mln zł. Kolejne 300 mln zainwestowaliśmy w obligacjach ESG. Niedawno włączyliśmy się także w program rozwoju morskiej energetyki wiatrowej

- dodała prezes Grupy PZU.

 


Źródło: niezalezna.pl

#Kongres 590

mt
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo