Unijny trybunał orzeka w sprawie polskich sądów. Michał Wójcik: TSUE chce doprowadzić do chaosu

Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej wydał kolejny kontrowersyjny wyrok w sprawie polskiego sądownictwa. - Unia Europejska nie ma prawa nam meblować porządku, jeżeli chodzi o wymiar sprawiedliwości - mówi minister Michał Wójcik w rozmowie z redaktorem Janem Przemyłskim.

Michał Wójcik
Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Unijny Trybunał odpowiadając na pytania prejudycjalne Sądu Najwyższego orzekł dziś, że przeniesienie sędziego bez jego zgody do innego sądu lub między dwoma wydziałami tego samego sądu może naruszać zasady nieusuwalności i niezawisłości sędziów. 

Cała sprawa jest konsekwencją pytania prejudycjalnego skierowanego do TSUE przez Sąd Najwyższy RP. Dotyczy ono powoływania sędziego Izby Kontroli Nadzwyczajnej i Spraw Publicznych SN i jest efektem skargi, jaką złożył w tej sprawie sędzia Waldemar Żurek.

O dzisiejszą decyzję TSUE redaktor Jan Przemyłski zapytał Michała Wójcika z Solidarnej Polski.

- Unia Europejska nie ma prawa nam meblować porządku, jeżeli chodzi o wymiar sprawiedliwości. Nie zgadzaliśmy się na to, żeby Unia nam decydowała o tym, jak my sobie organizujemy to, co jest w naszym państwie – tak jak i w każdym państwie Unii Europejskiej. Ale widać tutaj, że jest jednak próba zawłaszczania różnych obszarów

- wskazał minister-członek Rady Ministrów. 

Jeden z wątków, jaki pojawia się w wyroku TSUE, to kwestia przeniesienia sędziego.

- Jeżeli w tym samym sądzie przenosi się z wydziału cywilnego do cywilnego, to jest to dopuszczalne. Z cywilnego do karnego czy odwrotnie, to przysługuje już środek odwoławczy. My go wprowadziliśmy w 2018 roku. Do 2018 roku prezes sądu mógł sobie dowolnie przestawiać sędziów, przenosić, nie zwracając uwagi na nic. Wprowadziliśmy gwarancję, że jesteś przenoszony z innego rodzajowo wydziału do innego, to masz prawo się odwołać

- podkreślił Wójcik, dodając:

Żurek był przeniesiony, o ile pamiętam, z wydziału cywilnego do cywilnego. Dlatego KRS nie mogła rozstrzygnąć jego sprawy, a Sąd Najwyższy odrzucił środek odwoławczy, bo mu nie przysługiwał. Te gwarancje są wyższe, niż były do 2018 roku. Dla sędziego TSUE okazuje się jednak, że nie ma to żadnego znaczenia. Można jednym pstryknięciem wyrzucić kilka tysięcy ludzi na bruk w Turowie, bo pani sędzia gdzieś między lunchem a zakupami wydaje postanowienie, żeby zamknąć kopalnię. Można krytykować nas za coś, co nie jest oparte na prawdzie. 

- TSUE chce doprowadzić do chaosu polski system wymiaru sprawiedliwości. Anarchii i chaosu - podsumował minister.

Cała rozmowa Jana Przemyłskiego z ministrem Michałem Wójcikiem na poniższym wideo:

 

 

Źródło: niezalezna.pl

#TSUE #Michał Wójcik

Jan Przemyłski,Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo