Luis Suarez wpędza Barcelonę w depresję. Atletico Madryt pokonało Barcę w La Liga

Luis Suarez nie miał litości dla swojego byłego klubu. Atletico Madryt pokonało 2:0 FC Barcelonę w sobotnim hicie hiszpańskiej La Liga. Urugwajski napastnik zdobył drugą bramkę, wcześniej do siatki trafił Thomas Lemar.

Ateltico Madryt pokonało Barcelonę po golach Suareza i Lemara
fot. twitter.com/atletienglish

To wprawdzie dopiero pierwsza ligowa porażka Barcelony w siódmym występie w tym sezonie (jeden mecz ma zaległy), ale przydarzyła się bezpośrednio po klęsce na wyjeździe z Benficą Lizbona 0:3 w Lidze Mistrzów. Wcześniej "Duma Katalonii" takim samym wynikiem przegrała u siebie z Bayernem Monachium (wówczas dwa gole zdobył Robert Lewandowski).

Ronald Koeman blisko zwolnienia

Między innymi dlatego niektóre hiszpańskie media oceniały przed sobotnim meczem, że holenderski trener Ronald Koeman zostanie zwolniony niezależnie od wyniku z Atletico. Nie tylko sam wynik, ale też styl gry gości w Madrycie nie przysporzy zwolenników 58-letniemu szkoleniowcowi.

Gospodarze załatwili sprawę już w pierwszej połowie. Po błędach defensywy Barcelony sytuacje sam na sam wykorzystał najpierw Francuz Thomas Lemar (23. minuta), a później były zawodnik katalońskiej drużyny Luis Suarez (44.). Po zdobyciu bramki Urugwajczyk wykonał przepraszający gest. "Suarez wpędza Barcelonę w depresję" - skomentowano na stronie internetowej dziennika "As".

Luis Suarez dobił Barcę

Barcelona nie była zupełnie bierna - wyróżniał się Holender Memphis Depay - ale nie potrafiła zaskoczyć słoweńskiego bramkarza Jana Oblaka ani dobrze dysponowanej defensywy "Atleti". Gospodarze atakowali z większym zdecydowaniem i wygraliby wyżej, gdyby w drugiej połowie nie zawodziła precyzja ostatniego podania.

Atletico niszczy Barcelonę bez litości

- oceniono w internetowym serwisie gazety "Marca".

Przed niedzielnymi meczami Katalończycy są na dziewiątym miejscu z 12 punktami. Tyle samo ma m.in. ósma Valencia, która zremisowała bezbramkowo na wyjeździe z Cadiz. Broniący tytułu Atletico ma 17 punktów - tyle samo co prowadzący w tabeli lokalny rywal Real. "Królewscy" zagrają w niedzielę na wyjeździe z Espanyolem.

Spotkanie na stadionie Wanda Metropolitano mógł obejrzeć komplet publiczności po raz pierwszy od 7 marca 2020 roku, tj. od 574 dni. W tym tygodniu zniesiono wszelkie ograniczenia dotyczące liczby kibiców na trybunach, obowiązujące dotychczas z powodu pandemii COVID-19. W sobotę na trybunach zasiadło ok. 68 tysięcy osób.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#FC Barcelona #Atletico Madryt #Luis Suarez #La Liga

jm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo