Poseł PO wymachiwał białą flagą. A z czego ją zrobiono? Jest zawiadomienie do prokuratury

"Żadnych hamulców i żadnych świętości!" - napisał na Twitterze wicemarszałek Senatu Marek Pęk. Odniósł się w ten sposób do zdjęć białej flagi, którą wymachiwał podczas sesji sejmiku małopolskiego poseł PO Marek Sowa. Zdaniem posłów PiS Sowa najprawdopodobniej zbezcześcił flagę RP. W sieci pojawiło się zdjęcie owej flagi. Widać na niej czerwone ślady. Poseł Platformy zaprzecza twierdzeniom, że miał zniszczyć flagę RP. Marszałek województwa małopolskiego zapowiedział wniosek do prokuratury w tej sprawie.

Marek Sowa
Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

Chodzi o białą flagę, którą poseł PO przyniósł na sesję sejmiku 27 września. W czasie obrad radni mieli zdecydować o uchyleniu deklaracji "w sprawie sprzeciwu wobec wprowadzenia ideologii LGBT do wspólnot samorządowych" z 2019 r.

Poseł PO namawiał do całkowitego uchylenia deklaracji; przyniósł białą flagę, aby wręczyć ją przewodniczącemu sejmiku Janowi Tadeuszowi Dudzie, którego określił "twarzą homofobii". Poseł stwierdził także, że biała flaga symbolizuje "kompromitację marszałka (Małopolski Witolda) Kozłowskiego" i zawiśnie ona na budynku urzędu marszałkowskiego. Zdaniem części radnych sejmiku, ale i polityków wypowiadających się w mediach społecznościowych, biała flaga, przyniesiona przez Sowę, mogła powstać w wyniku zniszczenia flagi biało-czerwonej.

Marszałek województwa małopolskiego Witold Kozłowski zapowiedział wczoraj, że złoży zawiadomienie do prokuratury w sprawie możliwości popełnienia przestępstwa z art. 137 KK „Publiczne znieważenie znaku lub symbolu państwowego”.

Na konferencji w Sejmie grupa posłowie PiS z Małopolski m.in. Rafał Bochenek, Krzysztof Kozik, Patryk Wicher, Filip Kaczyński i Anna Paluch poinformowali, że złożą wniosek do komisji etyki o ukaranie Sowy.

Bochenek mówił, że politycy PiS z ziemi małopolskiej są poruszeni i zbulwersowani zachowaniem Sowy.

"Otóż poseł PO Marek Sowa dokonał najprawdopodobniej zbezczeszczenia flagi Rzeczypospolitej Polskiej niszcząc ją"

- powiedział Bochenek.

"Tę białą flagę wyharatano z naszej państwowej, biało-czerwonej flagi Polski Flaga Polski. Na zdjęciu widać jeszcze czerwone ślady" - czytamy w opisie zdjęcia na Twitterze.

Politycy PiS wskazywali, że flaga narodowa jest symbolem narodowym podlegającym ochronie prawnej, a zachowanie Sowy narusza zasadę dbałości o dobre imię Sejmu i godzi w zasady etyki poselskiej.

Sowa zaprzecza

Marek Sowa zaprzeczył zniszczeniu flagi.

"Od początku miałem białą flagę. Biało-czerwona jest koloru biało-czerwonego, a biała – jest koloru białego".

Jego zdaniem prawicowi politycy i media "próbują takie rzeczy robić", a oskarżenia są elementami gry politycznej.

Zajęcie się sprawą flagi zapowiedział także Ośrodek Monitorowania Antypolonizmu.

Zgodnie z kodeksem karnym, art. 137, kto publicznie znieważa, niszczy, uszkadza znak państwowy podlega karze grzywny, ograniczenia lub pozbawienia wolności do roku.

W poniedziałek sejmik małopolski 16 głosami opozycji uchylił deklarację związaną z ideologią LGBT z 2019 r. Większość (15) radnych klubu PiS, którzy mają liczebną (23) przewagę w sejmiku, wstrzymało się od głosowania. Przeciw uchyleniu było siedmiu radnych.

 

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP

#polityka

mg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo