Sylwia Spurek: „Już niedługo podobnie będzie w Polsce”. Kolejny wpis z wizją o... mięsie

Znana ze swojej miłości do weganizmu europoseł Sylwia Spurek kolejny raz zajęła się kwestią jedzenia mięsa. Tym razem podała pewien przykład, podkreślając, że już niedługo takie same zasady mają obowiązywać w Polsce. Czy jej scenariusz jest realny?

Sylwia Spurek
Aleksiej Witwicki/Gazeta Polska

Wędkarstwo jest jednym z najstarszych sportów świata. Najstarsza literatura wędkarska poświęcona łowieniu ryb pochodzi z czasów rzymskich z III i II wieku p.n.e. Europosłanka Sylwia Spurek chce jednak, żeby było ono zakazane od 2023 r. To jeden z postulatów dot. ochrony zwierząt, który przedstawiła na Twitterze.

W 2023 roku, według wizji Spurek, miałoby też nie być polowań. Wszystkie postulaty europosłanki miałyby doprowadzić do tego, że w 2040 roku wprowadzony zostałby stuprocentowy zakaz hodowli zwierząt.

Tylko co ludzie będą jeść? Tu poseł Spurek ponownie przychodzi z pomysłami, rzucając hasło: weganizm. Podała nawet pewien przykład. Z pracowniczych stołówek jednego z niemieckich koncernów wycofane zostaną dania mięsne. 

- Takich miejsc w Europie, gdzie odchodzi się od dań mięsnych na rzecz potraw wegańskich będzie przybywać. Coraz więcej ludzi zaczyna zdawać sobie sprawę, że musimy zmieniać swoje nawyki żywieniowe, aby ratować klimat. Już niedługo podobnie będzie w Polsce

- zapowiada Spurek.

Eurodeputowana zapomniała jednak dodać, że w menu wspomnianej firmy wciąż znajdować się będą dania rybne. A to już mocno koliduje z marzeniami Spurek dotyczącymi zakazu wędkarstwa...

 

 



Źródło: niezalezna.pl

 

#Sylwia Spurek #jedzenie mięsa #weganizm

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo