Policja zakazała agresorowi wstępu do domu

Mógł zabrać jedynie przedmioty osobistego użytku i niezbędne do pracy. Wobec 31-latka, podejrzanego o stosowanie przemocy wobec domowników, policja ze Staroźreb niedaleko Płocka wydała nakaz natychmiastowego opuszczenia miejsca zamieszkania i zbliżania się do niego przez dwa tygodnie.

zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com

Informując we wtorek o zdarzeniu, rzeczniczka Komendy Miejskiej Policji w Płocku podkom. Marta Lewandowska przekazała, iż doszło do niego w minioną niedzielę, gdy funkcjonariusze posterunku w Staroźrebach zostali wezwani na interwencję do jednej z rodzin.

Rzeczniczka płockiej policji wyjaśniła, że gdy policjanci zjawili się w domu, do którego ich wezwano, 31-latek swym agresywnym zachowaniem stwarzał zagrożenie dla życia i zdrowia wspólnie z nim mieszkających osób. "Pomimo wezwań do zachowania zgodnego z prawem, nietrzeźwy awanturnik nie reagował" - zaznaczyła podkom. Lewandowska. Dodała, iż "w trakcie rozmowy z domownikami okazało się, że to nie pierwszy raz, kiedy 31-latek wszczyna awanturę w domu i grozi pozbawieniem życia swoich bliskich".

Reakcja policjantów na uzasadnione przypuszczenie stosowania przemocy w rodzinie była stanowcza. Aby zapewnić bezpieczeństwo domownikom, zatrzymali oni mężczyznę

- podkreśliła rzeczniczka płockiej policji. Jak przekazała, po szczegółowym rozpoznaniu sytuacji rodziny, funkcjonariusze z posterunku w Staroźrebach "wydali nakaz natychmiastowego opuszczenia domu przez 31-latka i zakaz zbliżania się do niego oraz jego bezpośredniego otoczenia przez najbliższe 14 dni".

Ostatecznie mężczyzna opuścił dom. "Mógł zabrać z niego jedynie przedmioty osobistego użytku i niezbędne do wykonywania pracy" - wyjaśniła podkom. Lewandowska. Przypomniała, że za znęcanie się nad domownikami grozi do 5 lat więzienia. 

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

#Staroźreby #Płock #policja #agresor #przemoc domowa

mt
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo