Pijany kierowca uderzył w znak. Miał ponad 3 promile alkoholu we krwi

Gdańscy policjanci z drogówki zatrzymali 36-latka z Gdańska. Mężczyzna po tym, jak dostarczył towar do sklepu, uderzył w znak drogowy. Jak się okazało, gdańszczanin miał ponad 3 promile alkoholu w organizmie.

flickr

Jak poinformowała Monika Falkowska z Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku, w poniedziałek wieczorem policjanci otrzymali zgłoszenie o kolizji, podczas której kierujący manem uderzył w znak drogowy na ul. Potęgowskiej.

- Z relacji świadka wynikało, że po zdarzeniu, sprawca na chwilę wyszedł z auta i się zataczał. Następnie mężczyzna wsiadł do samochodu dostawczego i odjechał

 - dodała Falkowska.

Funkcjonariusze pojechali na miejsce zdarzenia. Na ul. Lubowidzkiej zauważyli samochód, o którym mówił zgłaszający.

Policjanci zatrzymali kierującego do kontroli, wylegitymowali 36-letniego gdańszczanina oraz sprawdzili stan jego trzeźwości. Badanie wykazało, że kierowca mana był pod wpływem ponad 3 promili alkoholu.

Chwilę wcześniej mężczyzna przywiózł towar do pobliskiego sklepu. Kiedy odjeżdżał z parkingu, podczas cofania samochodem dostawczym, uderzył tyłem w znak drogowy i uszkodził słupek od szlabanu.

Funkcjonariusze ruchu drogowego zatrzymali gdańszczanina i doprowadzili na komisariat Policji, celem wykonania z nim dalszych czynności.

Za kierowanie samochodem po pijanemu grozi do dwóch lat więzienia, a także utrata uprawnień do kierowania. Za spowodowanie kolizji po pijanemu grozi areszt, ograniczenie wolności albo grzywna.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

as
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo