Majka Jeżowska o swoim zamiłowaniu do... kulek. "Na stare lata odkryłam w telefonie gry"

Serca piosenkarki nie podbiły gry słowne, jak chociażby popularne scrabble, ani też strategiczne czy planszowe, ale tzw. kulki. Majka Jeżowska zaznacza, że dawniej kompletnie ją to nie interesowało, a teraz z dużą przyjemnością spędza w ten sposób czas.

youtube.com/printscreen

Wokalistka żałuje, że... tak późno odkryła gry.

– Na stare lata, rok temu odkryłam w telefonie gry i aplikacje i nie sądziłam, że tak mnie to wciągnie. Więc teraz wszyscy już wiedzą, że jak nie odbieram telefonu albo patrzę w telefon, to znaczy, że gram w tzw. kulki, bo ja to tak sobie nazwałam. Ale to jest masa różnych gier pokrewnych, które są na logikę, na kojarzenie, ustawianie itd.

– mówi agencji Newseria Lifestyle Majka Jeżowska.

Kulki online cieszą się ogromną popularnością wśród graczy w różnym wieku i różnej płci. Są to bowiem gry, które nie wymagają znajomości skomplikowanych zasad. Piosenkarka zapewnia, że jest to dla niej doskonała forma rozrywki, której poświęca każdą wolną chwilę. 

– Bezwiednie w każdej wolnej chwili po prostu biorę telefon, czy jadąc taksówką, czy nawet jak oglądam jakiś film i zaczyna mnie nudzić, to myślę sobie: a zobaczmy, czy mi się uda teraz przejść na wyższy level. Więc zwariowałam na tym punkcie, ale to mnie relaksuje. To jest po prostu totalny reset. Zapomina się o wszystkim, jest skupienie na tu i teraz, na tych kuleczkach, które wędrują i trzeba je okiełznać

– mówi Majka Jeżowska.

Jak przekonuje, z powodu pandemii miała dużo więcej wolnego czasu niż zazwyczaj, dlatego też szukała różnych sposobów na jego zagospodarowanie. I w ten sposób wzorując się na najmłodszych użytkownikach urządzeń elektronicznych, sięgnęła po telefon i sprawdziła wiele jego możliwości.

– Niestety mogę zrzucić całą winę na pandemię, ponieważ często widziałam, jak dzieci patrzą w telefon: w podróży, w samolocie, w pociągu i coś tam robią. Mój syn zresztą też jak był młodszy, to też był wciągnięty przez masę różnych gier i zabaw, zresztą do tej pory gra, ale w gry komputerowe. Ja szczerze mówiąc nigdy, w dzieciństwie zupełnie nie miałam na to czasu, bo chodziłam jednocześnie do dwóch szkół: podstawowej i muzycznej i naprawdę ominęło mnie dużo takich rzeczy, które normalnie nastolatki robią, więc teraz to nadrabiam

– mówi piosenkarka.

 

Źródło: newseria.pl, niezalezna.pl,

bm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo