Protasiewicz uderza w rząd za decyzję TSUE ws. Turowa: Argument o zagrożeniu bezpieczeństwa jest niepoważny

- Jeżeli koronnym argumentem rządu jest to, że wykonanie tego orzeczenia stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego Polski, to to jest niepoważny argument - ocenił dziś poseł UED-KP Jacek Protasiewicz na antenie radiowej Jedynki. Polityk komentował decyzję zabezpieczającą TSUE ws. kopalni Turów, którą porównał do zbrodni ludobójstwa.

twitter.com

Komentując sytuację wokół decyzji TSUE (zabezpieczenia) dot. kopalni Turów, Jacek Protasiewicz z Unii Europejskich Demokratów - Koalicji Polskiej przyznał, że „gotuje się w nim krew”, jednak wyraził jednocześnie opinię, że za taki stan rzeczy odpowiada polski rząd. - Wydał to w majestacie prawa Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej i z tym się niestety trzeba liczyć. Większe pretensje mam do polskiego rządu, że wobec tego Trybunału poszedł „z gołymi rękami na czołgi”, że się nie przygotował - ocenił Protasiewicz.

Działania polskich władz nazwał „chocholim tańcem” i „żenującym spektaklem niekompetencji”. 

- To, że świat powinien wyglądać inaczej niż wygląda, że nie powinno być wojen, Tutsi nie powinni mordować Hutu [ludobójstwo w Rwandzie dokonane przez ekstremistów Hutu na ludności Tutsi-red.], to wszystko wiedzą, tylko, że świat jest inny

- przekonywał poseł.

Na uwagę, że porównał decyzję TSUE do zbrodni ludobójstwa, Protasiewicz powiedział, że „możemy się nie zgodzić” z decyzją Trybunału, jednak polski rząd powinien jego zdaniem „pójść do sądu z poważnymi argumentami”.

- Jeżeli koronnym argumentem rządu jest to, że wykonanie tego orzeczenia (o natychmiastowym wstrzymaniu kopalni Turów-red.) stanowi zagrożenie dla bezpieczeństwa energetycznego Polski, to to jest niepoważny argument. Bo najpoważniejszy argument jest taki, że wykonanie tego orzeczenia (…) niesie ze sobą ogromne skutki społeczne

- ocenił Jacek Protasiewicz.

Trybunał Sprawiedliwości UE postanowił, że Polska ma płacić Komisji Europejskiej 500 tys. euro dziennie za niewdrożenie środków tymczasowych z maja i niezaprzestanie wydobycia węgla brunatnego w kopalni Turów.
Postanowienie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej to wynik skargi, jaką Czechy wniosły do Trybunału przeciwko Polsce w lutym. Czechy uważają, że kopalnia Turów ma negatywny wpływ na regiony przygraniczne, gdzie zmniejszył się poziom wód gruntowych. W maju TSUE nakazał Polsce natychmiastowe wstrzymanie wydobycia w kopalni Turów, należącej do spółki PGE Górnictwo i Energetyka Konwencjonalna, do czasu merytorycznego rozstrzygnięcia skargi Czech.

 

Źródło: niezalezna.pl

po
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo