Niemcy nie będą tęsknić ze Merkel. Opublikowano sondaż

Ponad połowa Niemców nie będzie "tęsknić za Angelą Merkel" - wynika z sondażu dla "Augsburger Allgemeine". Dziś Niemcy wybierają parlament i już niedługo przekonamy się, kto będzie następcą ustępującej kanclerz.

pixabay.com/Pexels

W sondażu gazety "Augsburger Allgemeine" na pytanie "Czy po zakończeniu kadencji Angeli Merkel, jako kanclerza federalnego będzie ci jej brakować?" 52 procent pytanych odpowiedziało: "Nie, zdecydowanie nie" lub "Raczej nie".

38 procent stwierdziło, że będzie tęsknić za polityk CDU, jako kanclerzem. 10 proc. jest niezdecydowanych.

Według badania odsetek osób, które twierdzą, że będą tęsknić za Merkel jest najwyższy wśród zwolenników chadeckiej Unii CDU/CSU i wynosi 63 procent. Z kolei wśród ankietowanych wyborców skrajnie prawicowej AfD odsetek ten wyniósł zaledwie dwa procent.

"Gdy w 2005 r. Angela Merkel została pierwszą kobietą kanclerzem Niemiec, nie było jeszcze iPhone'a"

- przypomina "Augsburger Allgemeine". "Każdy, kto urodził się po 2005 roku, zna Merkel tylko jako kanclerz Niemiec. W czasie sprawowania urzędu musiała przeprowadzić kraj przez różne kryzysy - na przykład kryzys finansowy, a ostatnio kryzys związany z pandemią koronawirusa".

O swoich planach na czas po kanclerstwie 67-letnia Merkel mówi: "Najpierw się trochę prześpię, a później zobaczymy".

W niedzielę odbywają się w Niemczech wybory do Bundestagu, w których Merkel już nie startuje. Jej następcą zostanie najprawdopodobniej albo Olaf Scholz z prowadzącej w sondażach SPD, albo Armin Laschet z chadeckiej CDU/CSU, która depcze po piętach socjaldemokracji.

Przed południem obaj faworyci do objęcia fotela kanclerza zagłosowali już w wyborach. Scholz głosował w swoim okręgu w Poczdamie.

Po raz kolejny zaapelował do wyborców, by oddali głosy i zapewnili na tyle dobry wynik SPD.

- Aby obywatele udzielili mi mandatu na stanowisko kolejnego kanclerza Republiki Federalnej Niemiec

 - wyjaśnił po głosowaniu, na które przyszedł z żoną Brittą Ernst, brandenburską minister oświaty.

Laschet i jego żona Susanne głosowali w Akwizgranie.

- To jest dzień, w którym nie politycy mówią, ale wyborcy - powiedział kandydat Unii CDU/CSU po oddaniu głosu.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo