Tusk radykalnie zareagował na zdjęcia z urodzin Mazurka. Ziobro: On chce wojny i agresji

Pewna hipokryzja, fałsz Donalda Tuska, bo prawda została pokazana, że ludzie mogą ze sobą rozmawiać, a on nie chce, żeby takie rozmowy miały miejsce. (...) Tusk chce agresji, wojny i na tym chce budować swoją pozycję - powiedział Zbigniew Ziobro. Odniósł się w ten sposób do reakcji Donalda Tuska na upublicznione zdjęcia polityków na imprezie urodzinowej dziennikarza Roberta Mazurka.

Donald Tusk
Filip Blazejowski

Borys Budka i Tomasz Siemoniak oddali się do dyspozycji przewodniczącego PO w związku z upublicznieniem przez jeden z tabloidów zdjęć na których widać, jak - w trakcie obrad Sejmu - posłowie bawili się na imprezie urodzinowej Mazurka. Choć politycy formalnie sami oddali się do dyspozycji, w PO powszechny jest pogląd, że uczynili to pod naciskiem Tuska. Decyzje w ich sprawie podejmie zarząd partii.

Rzecznik PO Jan Grabiec poinformował w środę, że lider PO Donald Tusk wezwał na rozmowę Borysa Budkę i Tomasza Siemoniaka "w związku z niezachowaniem należytych standardów, jakich oczekuje się od wiceprzewodniczących PO".

Ziobro zawiesi Cymańskiego?

Zbigniew Ziobro w sobotniej rozmowie w RMF FM był pytany, czy zamierza zawiesić Tadeusza Cymańskiego, posła Solidarnej Polski, który również pojawił się na urodzinach Mazurka. Ziobro odparł, że Cymański to człowiek, który kocha ludzi i chce się ze wszystkimi przyjaźnić, ale jednocześnie wierzy w swoi idee.

"To dobry człowiek z natury i chciałby, żeby wszyscy ludzie byli dobrzy i dlatego czasami błądzi. Ale czy tutaj zbłądził? Nie, myślę, że to jest jego natura i ja nie mam do niego pretensji"

- zapewnił lider Solidarnej Polski.

Dopytywany o zachowanie Tuska, stwierdził, że zabolało go, iż niedawny lider PO - Borys Budka spotyka się z politykami, których Tusk i inni politycy Platformy w swoich wystąpieniach "od czci i wiary odsądzają".

"To psuje więc pewną narrację. Ale to pewna hipokryzja, fałsz Donalda Tuska, bo prawda została pokazana, że ludzie mogą ze sobą rozmawiać, a on nie chce, żeby takie rozmowy miały miejsce. Nawet żeby były zdjęcia, które pokazują, że politycy mogą ze sobą w innej atmosferze niż konfliktu, kłótni, wyzwisk, rozmawiać. Tusk tego nie chce, bo on chce agresji, wojny i na tym chce budować swoją pozycję"

- ocenił Ziobro.

Tusk nie chce normalności

Szef Solidarnej Polski stwierdził też, że fakt, iż czołowe postacie PO spotykają się i normalnie rozmawiają z przedstawicielami partii rządzącej, powoduje dysonans poznawczy dla wyborców PO. "Donald Tusk bardzo nie chce, aby polska polityka zmierzała ku normalności (...) Tusk chce wojny i w związku z tym dał temu wyraz swoimi decyzjami" - mówił.

Dodał też, że Tusk jest "przebiegłym lisem i graczem", więc jeśli pod tym pretekstem "utnie głowę kilku politykom, którzy są dla nie go mniej wygodni, to jest to całkiem prawdopodobne"

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

#polityka

mg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo