Zażywane antybiotyki można wykryć w… wydychanym powietrzu

Coraz częściej w badaniach medycznych wraca problem antybiotykooporności. Przełom w walce z tym niebezpiecznym trendem może stanowić odkrycie niemieckich naukowców z  Uniwersytetu we Fryburgu. Opracowali oni biosensor pozwalający zmierzyć koncentrację antybiotyków we krwi na podstawie oddechu.

Zdjęcie autorstwa Sharon McCutcheon z Pexels

Badania nowego wynalazku prowadzono na świniach, którym podawano antybiotyki. Poziom antybiotyków testowano za pomocą biosensora na podstawie próbek krwi, śliny, moczu, a także oddechu.

Dotychczas możliwe było jedynie stwierdzenie śladów antybiotyków w wydychanym powietrzu. Zastosowanie układu mikroprzepływowego i syntetycznych białek w chipie pozwoliło nam wykryć najmniejsze stężenia antybiotyków w oddechu, które odpowiadają wynikom badań krwi.
- mówi jeden z autorów badań dr Can Dincer.

Biosensor pokryty jest białkami rozpoznającymi i reagującymi na antybiotyki beta-laktamowe, takie jak penicylina. Naukowcy liczą na to, że w przyszłości możliwe będzie jego zastosowanie u ludzi, co umożliwi spersonalizowanie podawanych dawek leków i ograniczenie rozwoju bakterii antybiotykoopornych.

Antybiotykooporność staje się coraz poważniejszym problemem, dlatego niezbędna jest reewaluacja dotychczasowych strategii. Spersonalizowana antybiotykoterapia pozwoliłaby utrzymywać poziom antybiotyków na optymalnym poziomie, maksymalizując ich skuteczność i minimalizując skutki uboczne.
- wyjaśniają autorzy badania.
 

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Mariola Łukawska
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo