„Każdy obszar życia człowieka będzie opodatkowany”. Unijny „Fit for 55” - co oznacza dla Polski?

Przyspieszenie celów klimatycznych spowoduje wzrost parapodatku, o którym mówił szef gabinetu Franza Timmermansa. To dzisiaj powoduje, że wkrótce nastąpi wzrost cen za prąd i ciepło - zapowiedział wiceminister klimatu i środowiska Jacek Ozdoba. Polityk przestrzegał przed scenariuszem, w którym Polska uwiązana byłaby gazem z Rosji.

zdjęcie ilustracyjne/ pexels.com/@Alena Koval

W dzisiejszym programie TVP Info „Minęła 20” red. Michał Rachoń zajął się bezpieczeństwem energetycznym Polski oraz forsowaną w Unii Europejskiej eko-polityką. Było też o osobliwej „solidarności europejskiej”, którą obnażył szef gabinetu Fransa Timmermansa. Oto fragment:

- Polska podpisała się już pod ambitnym planem zeroemisyjności do roku 2050. Złożymy również podpis pod pakietem „Fit for 55”? - pytał Rachoń wiceministra klimatu i środowiska.

- Jestem nieco w podwójnej roli. Należę do ugrupowania prokuratora generalnego Zbigniewa Ziobry. Przestrzegaliśmy przed tym, że przyspieszenie celów klimatycznych spowoduje wzrost parapodatku, o którym mówił szef gabinetu Franza Timmermansa. To dzisiaj powoduje, że wkrótce nastąpi wzrost cen za prąd i ciepło. Co do polskiego rządu uważam, że cała Zjednoczona Prawica będzie mówiła jednym głosem, tym bardziej, że pakiet „Fit for 55” jest szkodliwy dla rolnictwa, polskiego przemysłu, transportu czy lotnictwa. Każdy obszar życia człowieka będzie opodatkowany, będzie utrudniony z powodu jakiegoś wymysłu Fransa Timmermansa. To absolutnie niedopuszczalne

- tłumaczył polityk Solidarnej Polski.

Wiceminister jest zdania, że „dziś naszym wyzwaniem jest tworzenie koalicji krajów, które będą przeciwne ideologicznemu podejściu Fransa Timmermansa”.

- Jeżeli odstawimy węgiel, będziemy zmuszeni w okresie przejściowym przejść na gaz. Polska ma niewystarczającą liczbę możliwości wydobycia - dodał.

Przyznał jednak, że „dokupienie gazu zza granicy, z kierunku wschodniego oznacza gaz rosyjski”. - Dywersyfikacja, bezpieczeństwo energetyczne to podstawa dzisiejszych zmian - zakończył.

Fit for 55 - zmiany dotyczą sektorów "niezwykle wrażliwych"

Wcześniej w czwartek, zmiany legislacyjne związane z pakietem „Fit for 55” określił jako trudne zastępca Stałego Przedstawiciela RP przy UE Arkadiusz Pluciński.

- Widzimy z perspektywy Brukseli, że negocjacje pakietu będą niezwykle trudne, gdyż będzie to wymagało bardzo wielu kompleksowych zmian w strukturze europejskiej gospodarki. Aktualnie (...) to nie ma jednego państwa w Unii Europejskiej, które byłoby w pełni zadowolone z tych propozycji Komisji Europejskiej" - powiedział Pluciński podczas debaty Kampanii Polska Chemia: "Pakiet Fit for 55 - wpływ na polską chemię".

- Również dlatego, że te propozycje dotyczą sektorów niezwykle wrażliwych, jak energetyka, przemysł, transport, rolnictwo, budownictwo czy gospodarka leśna

- dodał.

Ogłoszony w lipcu br. przez Komisję Europejską pakiet Fit for 55 ("Gotowi na 55 procent") to zestaw propozycji legislacyjnych służących dostosowaniu unijnej polityki klimatycznej, energetycznej, użytkowania gruntów, transportu i podatków do ograniczenia emisji gazów cieplarnianych netto o co najmniej 55 proc. w perspektywie roku 2030 r., wobec poziomu z roku 1990 r. Pakiet ma być narzędziem zielonej rewolucji, zmierzającej do neutralności klimatycznej UE w roku 2050.

Na propozycję KE składa się 13 projektowanych aktów prawnych, opisanych na ok. 4,5 tys. stron. Część z nich wychodzi naprzeciw polskim postulatom, przedstawionym na forum unijnym w ostatnich miesiącach.

 


Źródło: TVP Info, niezalezna.pl

am
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo