Rowerzysta stracił rękę. Lekarze spróbowali mu ją przyszyć

21-letni rowerzysta, który w poniedziałek w Leżajsku stracił rękę, przebywa w szpitalu Rydygiera w Krakowie, gdzie przeszedł już kilkugodzinną operację. Lekarze czekają na rezultat, nieoficjalnie wiadomo, że stan mężczyzny jest dobry.

Mach240390, CC BY-SA 3.0 , via Wikimedia Commons

"Pacjent jest u nas, był operowany. To był trudny, kilkugodzinny zabieg" - powiedział prezes Szpitala Specjalistycznego im. Ludwika Rydygiera w Krakowie Artur Asztabski.

Operacja przyszycia lewej ręki 21-latkowi odbyła się pod kierownictwem dr Anny Chrapusty - wybitnej specjalistki w dziedzinie chirurgii plastycznej i rekonstrukcyjnej. Lekarze nie chcą mówić o rezultacie zabiegu, twierdząc że jest na to za wcześnie. Nieoficjalnie wiadomo, że stan mężczyzny jest dobry.

21-letni rowerzysta stracił rękę w poniedziałek wieczorem w Leżajsku (Podkarpackie) - z niewiadomych przyczyn tasakiem obciął mu ją 43-letni motocyklista.

Jak informowała we wtorek rzeszowska prokuratura, w poniedziałek "wieczorem na jednej z ulic Leżajska do 21-letniego rowerzysty, który próbował założyć łańcuch w swoim rowerze, na skuterze podjechał 43-letni mężczyzna". Motocyklista tasakiem obciął 21-latkowi lewą dłoń. Zaraz potem oddalił się w nieznanym kierunku.

Pokrzywdzony nie rozpoznał napastnika i nie wie, dlaczego został zaatakowany.

We wtorek rano 43-letni mieszkaniec powiatu leżajskiego został zatrzymany. Ma usłyszeć zarzut ciężkiego uszczerbku na zdrowiu w postaci kalectwa, co jest zagrożone co najmniej trzema latami pozbawienia wolności.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

dp
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo