Najpierw strzelali, potem szukali pieniędzy. Mężczyźni skazani na dożywocie

Tomasz G. i Wojciech W. w procesie gangu kantorowców usłyszeli wczoraj wyrok dożywotniego pozbawienia wolności. Mężczyźni zostali oskarżeni o dokonanie zabójstw przy użyciu broni palnej i rozbojów na szkodę właścicieli kantorów wymiany walut. Jak wykazało śledztwo, działali oni w niezwykle bezwzględny sposób. Najpierw strzelali, następnie sprawdzali, czy pokrzywdzeni posiadają przy sobie pieniądze. Nie kierowali oni żadnych żądań ani gróźb do swoich ofiar o wydanie pieniędzy.

Zdjęcie ilustracyjne
pixabay.com

Wczoraj (20 września 2021 roku) Sąd Okręgowy w Tarnowie wydał wyrok skazujący w sprawie tzw. „gangu kantorowców”. Akt oskarżenia w tej sprawie skierował Małopolski Wydział Zamiejscowy Departamentu do Spraw Przestępczości Zorganizowanej i Korupcji Prokuratury Krajowej w Krakowie.

Sąd Okręgowy w Tarnowie skazał Tadeusza G i Wojciecha W. na kary łączne dożywotniego pozbawienia wolności. Sąd zastrzegł, że Tadeusz G. będzie mógł ubiegać się o warunkowe przedterminowe zwolnienia po odbyciu 35 lat kary pozbawienia wolności. Ponadto Sąd orzekł środki karne w postaci pozbawienia praw publicznych na 10 lat oraz obowiązki naprawienia szkody i zadośćuczynienia na rzecz pokrzywdzonych.  

Zarzuty za dokonanie pięciu zabójstw

Wojciech W., i Tadeusz. G. zostali oskarżeni o dokonanie zabójstw przy użyciu broni palnej i rozbojów na szkodę właścicieli kantorów wymiany walut i innych osób. Do zbrodni doszło w latach 2006 - 2007 na terenie województw małopolskiego i podkarpackiego.

Postępowanie w tym zakresie dotyczyło czterech zdarzeń. Jedno z nich dotyczyło zabójstwa właściciela kantoru wymiany walut i jego pracownika oraz usiłowania zabójstwa drugiego pracownika. Miało to miejsce 16 listopada 2006 roku w Ostrowie. Drugie dotyczyło zabójstwa właściciela kantoru i jego konkubiny w dniu 1 grudnia 2006 roku w Przeworsku. Do trzeciego zdarzenia doszło 29 stycznia 2007 roku w Tarnowie. W jego wyniku śmierć poniósł właściciel kantoru.

W toku postępowania ustalono, że oskarżeni sprawcy tych zbrodni działali w niezwykle bezwzględny sposób. Nie kierowali oni bowiem do swoich ofiar żądań o wydanie pieniędzy, nie grozili im, ani nie podejmowali z nimi żadnych rozmów i pertraktacji. Najpierw oddawali strzały do pokrzywdzonych, a dopiero następnie sprawdzali, czy i ile posiadają przy sobie pieniędzy.

Rozboje i kradzieże z włamaniem

Wśród skazanych są również Adam M., Damian G., Józef S., Mirosław T., Piotr Ch., Mariusz M. za popełnienie w latach 2002 – 2016 na terenie województw: świętokrzyskiego, małopolskiego, podkarpackiego, wielkopolskiego i mazowieckiego oraz na terenie Niemiec, w różnych konfiguracjach osobowych szeregu przestępstw w tym rozbojów, kradzieży z włamaniem, kradzieży, zaboru pojazdów w celu krótkotrwałego użycia. Łączna wartość mienia objętego zarzutami aktu oskarżenia wyniosła 2 miliony 620 tysięcy złotych.

 

Źródło: niezalezna.pl

#polska

Michał Gradus
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo