Wójt Żelazkowa ma kolejne kłopoty

Radna powiatowa Alicja Łuczak złożyła zawiadomienie do prokuratury na wójta Żelazkowa. "Znieważył mnie publicznie używając pod moim adresem wulgaryzmów" – powiedziała. Niewykluczone, że "najsłynniejszy wójt w Polsce" (znany głównie... z sądowych procesów), będzie miał kolejne kłopoty.

Sylwiusz J. - wójt Żelazkowa
fot. Youtube.com @Telewizja Kalisz

Do zdarzenia miało dojść podczas dożynek w Dębem (powiat kaliski) po oficjalnej części dożynek.

- W stosunku do mnie wójt zachował się wulgarnie i obscenicznie. W obecności gości obraził mnie jako osobę publiczną, ponieważ zostałam zaproszona tam jako radna powiatu kaliskiego

– powiedziała Łuczak.

Wyjaśniła, że wójt użył wobec niej słów powszechnie uznawanych za obelżywe. "To jest niedopuszczalne. W końcu trzeba coś z tym zrobić, gdyż to nie jest pierwsze jego zachowanie w stosunku do kobiet i podległych mu pracowników" – powiedziała.

Wójt Żelazkowa ma już na swoim koncie cztery wyroki karne i jeden w postępowaniu cywilnym.

Wójt stałym bywalcem wokandy

W lutym br. Sąd Rejonowy w Kaliszu skazał wójta gminy Żelazków Sylwiusza J. na 10 miesięcy ograniczenia wolności w postaci wykonywania prac społecznych, przez 30 godzin miesięcznie. Oskarżony był o to, że 5 kwietnia 2020 r. w miejscowości Borków Stary w gminie Żelazków groził jej mieszkańcowi, że go pobije.

W grudniu 2020 r. został ukarany za naruszenie nietykalności cielesnej policjanta i rażące lekceważenie porządku prawnego podczas I Kaliskiego Marszu Równości. Badanie alkomatem w dniu zdarzenia wykazało u niego dwa promile alkoholu w wydychanym powietrzu.

W połowie 2020 r. J. został ukarany przez sąd grzywną za znieważenie funkcjonariuszy publicznych i wezwanie strażaków do zdarzenia, którego nie było.

W październiku 2017 r. sąd wymierzył mu karę grzywny w kwocie 5 tys. zł za to, że udzielił ślubu, będąc pod wpływem alkoholu.

Sylwiusz J. był też oskarżony o znęcanie się nad rodziną, ale sąd go uniewinnił od tego zarzutu, ponieważ żona i syn skorzystali z prawa odmowy złożenia zeznań przed sądem.

Z kolei była dyrektor Gminnego Ośrodka Kultury w Żelazkowie wystąpiła do sądu cywilnego z pozwem przeciwko wójtowi o naruszenie jej dóbr osobistych. Pracownica podczas procesu zeznała, że wójt ją poniżał i składał niemoralne propozycje. Sąd zobowiązał Sylwiusza J. do zaprzestania naruszania dóbr osobistych powódki i wypłaty zadośćuczynienia w wysokości 15 tys. zł.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#wójt Żelazkowa

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo