Polityk PO miał spory problem z pytaniem w TV Republika. „Nie siedziałem obok Nitrasa”

Jak pogodzić słowa Nitrasa o "opiłowywaniu" katolików oraz pobożną postawę Donalda Tuska? Tego próbowała się dowiedzieć prowadząca program Telewizji Republika "W Punkt". Gość - polityk Koalicji Obywatelskiej Krzysztof Piątkowski - nie sprostał jednak zadaniu. Ze słów posła wynika tyle, że... nie siedział obok Sławomira Nitrasa, gdy ten mówił o pozbawianiu przywilejów.

fot. Telewizja Republika

W niedzielnym programie Telewizji Republika „W Punkt”, red. Katarzyna Gójska wróciła do słów posła Sławomira Nitrasa. Podczas Campusu Polska Przyszłości w Olsztynie, polityk Koalicji Obywatelskiej, pytany o rozdział Kościoła od państwa, odparł:

„ […] ale dobrze, żeby stało się, to mówiąc uczciwie, w sposób niegwałtowny. Żeby to się stało w sposób racjonalny, a nie na zasadzie pewnej zemsty, ale na zasadzie: to jest uczciwa kara za to, co się stało, musimy was opiłować z pewnych przywilejów, dlatego, że jeżeli nie, to znowu podniesiecie głowę, jeżeli się cokolwiek zmieni”.

- Trzy tygodnie temu mowa była o tym, że katolicy powinni stracić swoje przywileje. Wczoraj zaś pan przewodniczący Donald Tusk, że w zasadzie wszyscy w Platformie Obywatelskiej są katolikami. Przyznam szczerze, że tak do końca to ja tego nie rozumiem - przyznała prowadząca. - Pan mógłby nam to wytłumaczyć? - zwróciła się do posła KO, Krzysztofa Piątkowskiego.

- Nie bardzo wiem, co mam pani wytłumaczyć… Że jestem katolikiem? - odparł pytaniem.

Polityk proszony przez kolejne minuty o doprecyzowanie, unikał odpowiedzi. Gdy dał się namówić, przyznał, że „to nie jest najważniejszy wątek przemówienia Donalda Tuska”.

- Pan przewodniczący wspominał również o wypowiedziach pana posła Nitrasa; uznał je za niefortunne. Słusznie zwrócił uwagę, że większość Polaków, oraz większość polityków Platformy Obywatelskiej, to katolicy - mają szacunek do Kościoła katolickiego. Nie było mowy o żadnym piłowaniu

- mówił Piątkowski.

Prowadząca wtrąciła: „nie było mowy o piłowaniu katolików?!”.

- Ja akurat nie siedziałem obok pana posła Nitrasa…

- dorzucił jeszcze polityk KO, po czym głos został mu odebrany.

- Donald Tusk sprzeda każde kłamstwo, byleby tylko uzyskać poklask opinii publicznej. Nie tak dawno mówił, że krzyże powinny zniknąć z przestrzeni publicznej. Do dzisiaj nie znam stanowiska pana Donalda Tuska i władz Platformy Obywatelskiej w sprawie wypowiedzi jednej z posłanek tego ugrupowania na temat prymasa kardynała Stefana Wyszyńskiego - mówił w kontrze Jan Mosiński, nawiązując do słów Klaudii Jachiry.

Chodzi o wpis polityk z 15 września br. "Faszysta i antysemita (ot, błędy młodości) wynoszony na ołtarze przez obrońców pedofili (kto nie ma pokus?) podczas stanu wyjątkowego - do obejrzenia na wszystkich kanałach" - napisała w mediach społecznościowych.

 

Źródło: Telewizja Republika, niezalezna.pl

am
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo