Unia Europejska finansowała Instytut Wirusologii w Wuhan. "Musimy się temu dobrze przyjrzeć"

Fakt, że Unia Europejska finansowała Instytut Wirusologii w Wuhan nie podlega żadnej dyskusji, to po prostu się stało - powiedział gość Michała Rachonia w programie "Minęła 20" w TVP Info, szwedzki europarlamentarzysta Charlie Weimers. - Jeżeli doszło do wycieku wirusa z laboratorium, to musimy działać - podkreślił.

TVP Info/printscreen

W środę Weimers na forum Parlamentu Europejskiego wezwał, żeby specjalna komisja PE zbadała, czy Unia Europejska pomogła sfinansować chińskie badania, które doprowadziły do powstania koronawirusa, którym zakaziło się ponad 200 milionów ludzi na świecie.

Według dokumentów przedstawionych przez eurodeputowanego, UE przekazała 161.811 euro (138 121 funtów) na laboratorium w Wuhan za pośrednictwem funduszu Horizon Europe w latach 2015-2020.

„Dlatego Komisja powinna utworzyć specjalną komisję do zbadania pochodzenia COVID-19 i tego, czy jakiekolwiek fundusze UE przyczyniły się do uwolnienia wirusa”

- mówił w PE Weimers.

Eurodeputowany był dziś gościem Michała Rachonia w "Minęła 20".

Fakt, że Unia Europejska finansowała Instytut Wirusologii w Wuhan nie podlega żadnej dyskusji, to po prostu się stało. UE przez wiele lat finansowała ten Instytut, a celem tego było to, aby znajdowało się tam europejskie centrum wirusów

- mówił polityk w TVP Info.

Ale nadal nie wiemy, czy pieniądze UE, de facto pieniądze podatników krajów UE, były wykorzystywane do badań nad tym wirusem, które to były przeprowadzane przy poziomie bezpieczeństwa podobnym do tego, jak w gabinecie stomatologicznym. W związku z tym, musimy się temu naprawdę blisko przyjrzeć i uważam, ze Parlament Europejski z uwagi na to, że reprezentuje obywateli Europy, ma naprawdę moralną odpowiedzialność, aby postarać się odkryć prawdę w kwestii źródeł tego wirusa

- podkreślił.

Jeżeli doszło do wycieku wirusa z laboratorium, to musimy działać, musimy zrobić wszystko, co w naszej mocy, by uruchomić konwencję międzynarodową, jak te, które obowiązują w przypadku energii atomowej, ponieważ to jest bardzo niebezpieczne i wszyscy odczuliśmy konsekwencje tej pandemii, do której nigdy nie może dojść ponownie

- dodał Weimers.

 

 

Źródło: TVP Info, niezalezna.pl,

Beata Mańkowska
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo