Jak budować wizerunek dobrego miejsca pracy?

Pandemia covid-19 nie zmieniła zasadniczo sytuacji na naszym rynku pracy. Wciąż mamy do czynienia z rynkiem pracownika. Relatywnie wysoki popyt na kompetentne kadry jest nieustanny.

materiały prasowe

O tym, jak najlepsi pracodawcy przyciągają do swoich firm pracowników, dyskutowali podczas ostatniego Forum Ekonomicznego w Karpaczu uczestnicy debaty „Employer Branding – jak to robią najlepsi pracodawcy na rynku?”, której partnerem była spółka KGHM Polska Miedź.

Jak firma jest postrzegana na rynku pracy ma coraz większe znaczenie

Dyskutanci zwracali uwagę na fakt, że to, jak firma jest postrzegana na rynku pracy, ma coraz większe znaczenie. Dlatego strategiczne i konsekwentne budowanie wizerunku marki staje się koniecznością, nawet podczas kryzysu pandemicznego. Uczestnicy debaty zastanawiali się też, jakie czynniki atrakcyjności pracodawcy doceniają pracownicy w czasie recesji? Jak w czasach wyzwań budować wizerunek dobrego miejsca pracy w oczach potencjalnych i obecnych pracowników? Jakie strategie w tym zakresie stosują najlepsi?

Reforma systemu kształcenia zawodowego zaczyna przynosić rezultaty

Reforma systemu kształcenia zawodowego, którą przeprowadziliśmy w ostatnich latach, zaczyna przynosić konkretne rezultaty

– podkreślała Marzena Machałek, wiceminister edukacji i nauki.

I to także w porównaniu z krajami zachodnimi, takimi jak Niemcy czy Szwajcaria. Niestety z drugiej strony odnotowujemy też obecnie relatywnie wysoki poziom bezrobocia wśród absolwentów szkół zawodowych czy techników. W naszych działaniach walczymy m.in. z mitem szkół zawodowych jako rzekomo gorszym wyborem, który spowodował postrzeganie absolwentów tych szkół jako osób o niskim statusie społecznym. A przecież posiadanie praktycznego zawodu jest czymś pozytywnym, co pozwala zbudować wysoki status społeczny

- przekonywała wiceminister.

Osiągnęliśmy tu sukces – dodała. – W tym roku bowiem, po raz pierwszy od 15 lat większość, bo 57 proc. absolwentów szkół
podstawowych poszło do szkół zawodowych i techników. Jest to świadomy wybór tych młodych ludzi. Zdają oni sobie przy tym sprawę, że taki ich wybór nie zamyka przecież drogi do dalszego kształcenia.

Jedną z naszych czołowych firm, z którymi współpracuje nasze ministerstwo w dziedzinie szkolnictwa zawodowego, jest KGHM Polska Miedź. Dzięki temu w szkołach zawodowych przybyło ponad 2 tys. uczniów kształconych w ponad 70 klasach  patronackich

– stwierdziła wiceminister.

Pomysł klas patronackich się sprawdza

Marcin Chludziński, prezes KGHM Polska Miedź, potwierdził, że pomysł tzw. klas patronackich się sprawdza.

W naszej firmie, funkcjonującej w sektorze przemysłowym zatrudniamy przede wszystkim ludzi z wykształceniem  technicznym. To ułatwia w niej proces adaptacji. W ramach obowiązkowych praktyk zawodowych uczniowie naszych klas patronackich mogą naocznie przekonać się, jak wygląda praca w KGHM. Co istotne, dzięki możliwości kształcenia w takich klasach stwierdzamy w statystykach m.in. znaczące obniżenie się liczby wypadków przy pracy w naszej firmie

– podkreślił.

Odnosząc się bezpośrednio do tematu debaty prezes Chludziński zwrócił uwagę, że działania na rzecz budowania pozytywnego wizerunku pracodawcy są obecnie poza dyskusją. "Powodują one przy tym wzmacnianie utożsamiania się pracowników z firmą" – dodał prezes.

To zaś z kolei przekłada się na ich odpowiednio wysokie samopoczucie w trakcie wykonywania obowiązków. To szczególnie ważne w takiej firmie jak nasza, w której zatrudniamy kilkadziesiąt tysięcy pracowników. Tym bardziej że specyfika pracy w KGHM oznacza m.in. wykonywanie pracy w trudnych warunkach pod ziemią. Wobec tego współdziałanie naszych górników nabiera w tej sytuacji szczególnego znaczenia. Wiem, że identyfikują się oni z miejscem pracy i potrafią umiejętnie współdziałać. To też dla nich swoisty trening wzmacniający utożsamianie pracowników z naszą firmą oraz poczucie odpowiedzialności za kolegów, z którymi pracują na co dzień. Wobec tego nasza załoga jest także bezpośrednio
zainteresowana rozwojem KGHM. Tym bardziej że wprowadziliśmy specjalny system rocznych nagród dla zatrudnionych, oparty na ich udziale w zyskach firmy. Nasi górnicy interesują się sytuacją naszej spółki na giełdzie, uważnie śledzą treść jej cokwartalnych sprawozdań finansowych

- podkreślił Chludziński.

Dbamy o kształtowanie wśród naszych pracowników wizerunku naszej firmy jako dobrego pracodawcy – podkreśliła Marta Florczak, członek zarządu sieci Lidl Polska ds. personalnych. 

Zapewniamy opiekę medyczną naszym pracownikom, mogą oni też, wraz z rodzinami, uczyć się języków obcych. Prowadzimy wiele innych działań z zakresu ESG: istnieją nasze klasy patronackie w średnich szkołach technicznych, mamy programy stażowe dla studentów – średnio 2/3 korzystających z nich osób zostaje następnie naszymi pracownikami – dodała.

Kultura organizacyjna w firmie

– Od ponad dekady mamy w Polsce rynek pracownika – zauważył Rafał Mrówka, dyr. Biura Programów MBA ze Szkoły Głównej Handlowej w Warszawie. – Pandemia tego nie zmieniła. Wobec tego wciąż niewystarczająca jest podaż pracowników na naszym rynku pracy. Hasło klucz to „kultura organizacyjna w firmie”. Dobrym rozwiązaniem jest przeprowadzanie badań sprawdzających, m.in. jak w praktyce wygląda utożsamienie się pracowników z firmą czy ich wpływ na wizerunek firmy –
dodał Rafał Mrówka.

 

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#rynek pracy #KGHM #Forum Ekonomiczne w Karpaczu

Maciej Pawlak
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo