Czwartek z urodzinową „Gazetą Polską Codziennie”

Trudno w to uwierzyć, ale 9 września mija dekada od momentu, w którym „Gazeta Polska Codziennie” pojawiła się w kioskach. Po 10 latach twórcy pierwszych numerów mówią wprost – dokonaliśmy niemożliwego. Istniejemy i jak każdego dnia donosimy o najważniejszych wydarzeniach.

jgojtan CC0

Jednym z nich jest wniosek Komisji Europejskiej do TSUE o nałożenie kar na Polskę. Solą w oku biurokratów z Brukseli jest Izba Dyscyplinarna Sądu Najwyższego, która zgodnie z zapowiedziami polskich polityków ma zniknąć z systemu sądownictwa. Bruksela chce nas jednak karać, bo jak zauważają politycy prawicy jest to zemsta eurokratów, za to że Polska samodzielnie kształtuje swój ustrój, w tym sądownictwo. Decyzja KE spotkała się więc z ogromną krytyką polityków Zjednoczonej Prawicy. - Główną siłą łamiącą praworządność obecnie jest Unia Europejska – ocenił europoseł PiS prof. Ryszard Legutko.

W kraju dobre wiadomości dla nas wszystkich. Rząd przyjął projekty reform w ramach Polskiego Ładu, które oznaczają historyczną obniżkę podatków – oświadczył premier Morawiecki. – Na zmianach zyska ok. 18 mln Polaków, a ok. 90 proc. Polaków płacących podatki albo zyska, albo ta zmiana będzie dla nich neutralna.

W czwartkowym numerze przyglądamy się sprawie, która wstrząsnęła środowiskiem naukowym. Chodzi o informacje o naruszeniu praw autorskich przez Jerzego Gwizdałę, ekonomistę z Uniwersytetu Gdańskiego, który do 2020 r. był rektorem tej uczelni. O tę sprawę zapytaliśmy przedstawicieli uczelni. Wskazujemy także na zmiany w prawie konieczne by ukrócić kradzież intelektualną, a plagiaty w Polsce nie są niestety rzadkością.

Zdradzamy pierwsze szczegóły wydarzenia bardzo ważnego nie tylko dla naszego środowiska. 21 października kluby „Gazety Polskiej” ruszą w drogę do Budapesztu, by uczcić pamięć powstania węgierskiego z 1956 r. – Viktor Orbán, który zaprosił nas na obchody 65. rocznicy tego antykomunistycznego zrywu, wielokrotnie podkreślał, że jest to moment w historii, w którym nasze narody zawiązały braterstwo krwi. Dlatego kluby jadą do Budapesztu, aby umacniać przyjaźń polsko -węgierską – mówi Ryszard Kapuściński, prezes klubów „Gazety Polskiej”, w rozmowie z Jackiem Liziniewiczem. Zapraszam do lektury!

 

 

Źródło: Gazeta Polska Codziennie,

#Gazeta Polska Codziennie

Jarosław Molga
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo