Ukraina otwiera się na polski biznes. Obajtek: Moglibyśmy być interesującym partnerem

- Na pewno moglibyśmy być dla Ukrainy interesującym partnerem, w tym technologicznym - powiedział w wywiadzie prezes PKN Orlen Daniel Obajtek pytany o plany wejścia PKN Orlen na Ukrainę.

Daniel Obajtek. Fot. Tomasz Hamrat/ Gazeta Polska

Prezes PKN Orlen pytany przez "Puls Biznesu" o niedawne spotkania przedstawicieli Orlenu na Ukrainie oraz o plany inwestycyjne spółki w tym kraju zaznaczył, że owszem, doszło do spotkania z partnerami, m.in. Naftogazem. Dodał, że obecnie trwają analizy ukraińskiego rynku.

Współpraca z Ukrainą

- Ukraina jest geograficznie bliska, dlatego wysyłamy już tam nasze produkty. Przykładowo, sprzedajemy na tym rynku znaczący wolumen asfaltów. Ponadto przejęliśmy litewski terminal kolejowy Mockavos, który umożliwia transport naszych paliw z Litwy na Ukrainę z ominięciem Białorusi. Jednocześnie Ukraina nie ma rozwiniętego przemysłu rafineryjnego i jest uzależniona od importu paliw. Jedyna rafineria w Krzemieńczuku ma moce produkcyjne na poziomie 16 mln ton, a produkuje tylko 5 mln ton

 - powiedział Obajtek. "Dlatego patrzymy na Ukrainę kompleksowo i analizujemy opcje strategiczne we wszystkich ogniwach łańcucha wartości" - dodał.

Wejście Orlenu

Zapytany o to, czy wejście Orlenu na Ukrainę byłoby potencjalnie dużą inwestycją, odpowiedział, że na razie trwają rozmowy i analizy.

- Na pewno moglibyśmy być dla Ukrainy interesującym partnerem, w tym technologicznym

 - podkreślił.

Z kolei na pytanie o to, czy dla rozmów na Ukrainie ma znaczenie przygotowywana przez Orlen fuzja z PGNiG, które współpracuje już z Naftogazem, a w ostatnich dniach ogłosiło przejęcia ukraińskiej spółki poszukiwawczo-wydobywczej odpowiedział, że "ukraińscy partnerzy są świadomi nadchodzącej transakcji i patrzą na Orlen i PGNiG jak na jedną grupę".

- To pomaga

- zaznaczył.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#gospodarka

as
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo