Wściekły atak na Radwańską za "czerwoną kartkę" dla TVN

  

Pod koniec kwietnia pisaliśmy o tym, że najsłynniejsza polska tenisistka postanowiła nie wpuszczać na swoje konferencje prasowe dziennikarzy TVN, ze względu na błędy merytoryczne i manipulację w materiałach tej stacji na jej temat. Salon, stając w obronie TVN-u, przypuścił na Agnieszkę Radwańską wściekły atak. Do tego grona dołączył ostatnio Mikołaj Lizut, który nazwał naszą najlepszą tenisistkę "Agnieszką Smoleńską". 

Radwańska przyznała, że dziennikarze TVN nie są wpuszczani na jej konferencje prasowe, a stacja telewizyjna ma u niej „dożywotnią czerwoną kartkę”.

- Przykro mi, że mamy takie media, że moje nazwisko wykorzystuje się do tego, żeby zrobić efektowny, negatywny i nieprawdziwy materiał w telewizji, na dodatek szczuje się jeszcze na mnie innych sportowców, ale jakoś nikt nie wpadł na pomysł, żeby mnie zapytać o zdanie przed kamerą. Ten materiał był skandaliczny. (...) Ta telewizja ma ode mnie dożywotnią czerwoną kartkę, nie na rok, miesiąc, ale na zawsze – oświadczyła w wywiadzie dla „Gazety Wyborczej” najsłynniejsza polska tenisistka.

Po tym oświadczeniu część osób stanęła w obronie Agnieszki Radwańskiej popierając jej decyzję, jednak media głównego nurtu i salon przypuściły na nią atak. Jak informuje serwis wnas.pl do tego drugiego grona postanowił dołączyć Mikołaj Lizut, dziennikarz „Gazety Wyborczej” i prezenter radiowy do tej pory związany głównie z rozrywką. Stwierdził on, że Radwańska bojkotuje TVN ze względu na poglądy polityczne i określił tenisistkę mianem „Agnieszki Smoleńskiej”.

- Myślę, że tutaj jest jakieś drugie dno. W wielu wywiadach, zarówno Agnieszka Radwańska jak i jej tata, bardzo podkreślali kontekst polityczny. To jest rzeczywiście "Agnieszka Smoleńska". Ona lokuje się właśnie w obrębie ludu smoleńskiego. Ja bym to czytał w tym kontekście, ponieważ ojciec Rydzyk nie lubi TVN-u, bo to jest siedlisko szatana. Być może chodzi o ten komunikat – mówił cytowany przez portal plejada.pl Mikołaj Lizut.
Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: niezalezna.pl,wnas.pl,plejada.pl


Wczytuję komentarze...

Okradł złodzieja

zdjęcie ilustracyjne, / pixabay.com/Pexels

  

Krakowscy policjanci zatrzymali 31-latka, który po tym, jak skradziono jego rower, sam próbował wymierzyć sprawiedliwość nastoletniemu rabusiowi. Mężczyzna rozpylił w kierunku chłopaka gaz pieprzowy, kilkukrotnie go uderzył i zabrał mu aparat fotograficzny.

Teraz za kradzież i stosowanie przemocy wobec innej osoby mężczyźnie grozi do pięciu lat więzienia.

Jak poinformowała we wtorek Anna Wolak–Gromala z zespołu prasowego Komendy Miejskiej Policji na początku stycznia policjanci zatrzymali 15-latka, który na krakowskim Ludwinowie ukradł kilka rowerów, przecinając nożycami do metalu zabezpieczenia. Łupy wystawiał na portalach aukcyjnych.

Po namierzeniu przez policjantów nastolatek tłumaczył, że sam wcześniej stracił w ten sposób swój rower. W miejscu zamieszkania chłopaka funkcjonariusze zabezpieczyli siedem skradzionych rowerów o wartości blisko 7,5 tys. zł. Nastolatek usłyszał zarzuty kradzieży, za które odpowie przed sądem rodzinnym.

"Kilka dni później z młodzieńcem skontaktował się mężczyzna, który twierdził, że jeden z rowerów, które 15-latek próbował sprzedać w internecie, należy do niego. Nastolatek powiedział, że rower ten został zabezpieczony przez policjantów i jest w jednym z krakowskich komisariatów"

– relacjonowała Anna Wolak–Gromala.

Mężczyzna nie uwierzył w tę historię i jako inna osoba umówił się z nastolatkiem pod pretekstem kupna aparatu fotograficznego. Po przybyciu na miejsce spotkania zażądał zwrotu skradzionego roweru, a gdy ponownie usłyszał, że jednoślad został przekazany policji rozpylił w kierunku nastolatka gaz pieprzowy, kilka razy go uderzył i zabrał aparat fotograficzny wart blisko 3 tys. zł.

Policjanci szybko namierzyli 31-latka, który oświadczył, że jego zachowanie wynikało z braku możliwości odzyskania swojej własności. Mężczyzna usłyszał zarzuty.

Wczytuję ocenę...

Promuj niezależne media! Podaj dalej ten artykuł na Facebooku i Twitterze

Źródło: PAP, niezalezna.pl,


Wczytuję komentarze...

Nasza strona używa cookies czyli po polsku ciasteczek. Korzystając ze strony wyraża Pan/i zgodę na używanie ciasteczek (cookies), zgodnie z aktualnymi ustawieniami Pana/i przeglądarki. Jeśli chce Pan/i, może Pan/i zmienić ustawienia w swojej przeglądarce tak aby nie pobierała ona ciasteczek.


Strefa Wolnego Słowa: niezalezna.pl | gazetapolska.pl | panstwo.net | vod.gazetapolska.pl | naszeblogi.pl | gpcodziennie.pl | Gazeta Polska Podcasts