Stan wyjątkowy. Straż Graniczna wydaje pozwolenia na wjazd

Od początku ogłoszenia stanu wyjątkowego w pasie przy granicy z Białorusią wydano już kilkadziesiąt pozwoleń na wjazd do strefy objętej ograniczeniami związanymi z rozporządzeniem - poinformowała rzecznik Straży Granicznej ppor. Anna Michalska.

Zdjęcie ilustracyjne
Maciej Luczniewski/Gazeta Polska

- Na terenie Podlaskiego Oddziału Straży Granicznej wydano już kilkadziesiąt wniosków o pozwolenie na wjazd do strefy objętej stanem wyjątkowym. Natomiast na obszarze Nadbużańskiego Oddziału Starzy Granicznej – kilka

- poinformowała  rzecznik.

Wyjaśniła, że mniejsza liczba złożonych wniosków oraz pozwoleń w oddziale nadbużańskim bierze się stąd, że w woj. lubelskim mniej miejscowości zostało objętych stanem wyjątkowym.

Stan wyjątkowy. Co to oznacza?

Od czwartku w pasie przygranicznym z Białorusią, czyli w części województw podlaskiego i lubelskiego, zaczął obowiązywać stan wyjątkowy. Obejmuje on 183 miejscowości. Został wprowadzony na 30 dni na mocy rozporządzenia prezydenta, wydanego na wniosek Rady Ministrów.

Według rozporządzenia obowiązuje zakaz przebywania na obszarze objętym stanem wyjątkowym przez całą dobę osób, które tam nie mieszkają. Wyjątkiem są osoby zapewniające obsługę urzędów administracji publicznej i ich jednostek organizacyjnych; przebywające w tych jednostkach w celu załatwienia spraw administracyjnych; pracujące zarobkowo w podmiotach prowadzących działalność gospodarczą na tym obszarze; wykonujące na stałe działalność gospodarczą na tym obszarze; świadczące usługi pocztowe, kurierskie, dostawcze i zaopatrzeniowe; posiadające nieruchomości na tym terenie. Nie dotyczy także rolników pracujących w gospodarstwach rolnych; uczniów, studentów i ich opiekunów w czasie pobierania nauki; opiekunów dzieci do lat 3; osób uczestniczących w praktykach kultu religijnego, chrzcinach, ślubach, weselach i pogrzebach.

Zakaz nie dotyczy służb ratowniczych, medycznych i osób w drodze do placówek ochrony zdrowia, a także osób jadących bezpośrednio na przejście graniczne lub z niego do centrum kraju.

Jak podkreślał na konferencji w czwartek wiceszef MSWiA Maciej Wąsik, w innych sytuacjach "zawsze właściwy miejscowo komendant placówki Straży Granicznej będzie mógł wydać pozwolenie na wjazd na teren, gdzie będzie obowiązywał stan wyjątkowy". 

Zatrzymani pracownicy Onetu

Portal Onet opublikował w sobotę relację z pobytu swoich dwóch dziennikarzy na terenie obowiązywania stanu wyjątkowego. "Dziennikarz Onetu w drodze do niemal samej granicy w Usnarzu Górnym, gdzie koczuje grupa 32 migrantów, nie napotkał żadnego patrolu" – czytamy na portalu.

Mimo obowiązującego zakazu, reporter Onetu Bartłomiej Bublewicz pojechał do granicy polsko-białoruskiej i stamtąd nadawał. Jak poinformował na Twitterze redaktor naczelny Bartosz Węglarczyk, dziennikarz i jego operator usłyszeli zarzuty w związku ze złamaniem zakazu przebywania na wskazanym terenie. 

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#stan wyjątkowy

mk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo