"Campus ujawnił programową pustkę"

Campus Polska "ujawnił programową pustkę w partii, która chciałaby przewodzić całej opozycji" - ocenił szef klubu PiS Ryszard Terlecki. W jego ocenie impreza cieszyła się skromnym zainteresowaniem, a organizatorzy marzyli, by dobrnęła do bezpiecznego końca.

print screen / Janusz Jaskółka / youtube.com /

Terlecki w felietonie opublikowanym w "Dzienniku Polskim" i umieszczonym we wpisie na jego Facebooku ocenił, że "Campus Tuska i Trzaskowskiego spełnił pożyteczną rolę".

"Przede wszystkim ujawnił programową pustkę w partii, która chciałaby przewodzić całej opozycji. Ponadto pokazał – poza medialnymi wpadkami – skromne zainteresowanie opinii publicznej"

- napisał wicemarszałek.

"Wydaje się, że po pierwszych reakcjach i komentarzach organizatorzy marzyli już tylko o tym, żeby campus jak najszybciej dobrnął do bezpiecznego końca. Tak więc wymarzony okręt flagowy okazał się steranym parowcem" - napisał w felietonie Terlecki.

Ocenił, że organizatorzy campusu "zrobili co mogli, żeby sprawić prezent obozowi rządowemu, udostępniając mikrofony rozmaitym niepopularnym pomysłom i poglądom".

"Najpierw Tusk plątał się w wyjaśnieniach, dlaczego rząd postępuje niewłaściwie odmawiając przyjęcia podsyłanym przez Łukaszenkę imigrantom. Potem oświadczył, że jedną z pierwszych jego decyzji po objęciu władzy (?!) będzie zgoda na związki partnerskie" - przypomniał Terlecki.

Piłowanie

Przypomniał też, że Sławomir Nitras przekonywał podczas olsztyńskiej imprezy, że "przyjazny" rozdział Kościoła od państwa nie jest możliwy.

"Według niego Kościół należy ukarać za udział w życiu publicznym, a katolicy już w nieodległym czasie staną się w Polsce mniejszością, którą trzeba +opiłować+ z przywilejów. Z jakich, tego już nie wyjaśnił" - napisał wicemarszałek.

Terlecki napisał, że "zlot weteranów Platformy i ich młodszych zwolenników, roił się od antykościelnych wypowiedzi, a także od występów rozmaitych aktywistów LGBT oraz wyznawców dziwacznych ideologii".

"Do paranoicznych podejrzeń trzeba zaliczyć sugestie Tuska, że w czasie ostatnich wyborów prezydenckich wynik głosowania był fałszowany przez ... siostry zakonne"

- stwierdził polityk PiS.

Według niego "duże zasługi w obniżaniu notowań Platformy" miał podczas imprezy marszałek Senatu Tomasz Grodzki swoją wypowiedzią, że "w Polsce jest za dużo szpitali i ponad sześćset z nich będzie można zamknąć".

"Platforma likwidowała stacje kolejowe, posterunki policji, szkoły, urzędy pocztowe itd., teraz obiecuje zamykanie szpitali. Można pogratulować politycznych talentów"

- napisał Terlecki w felietonie, w którym zastanawiał się czy zapowiadany od miesięcy kampus Trzaskowskiego okazał się "flagowym okrętem Platformy, czy też raczej zdezelowanym statkiem, szukającym drogi do najbliższego portu, aby wcześniej nie zatonąć".

Campus "Polska Przyszłości" trwał w Olsztynie od piątku do środy. Uczestniczyło w nim tysiąc osób w wieku 18-35 lat oraz ponad 200 prelegentów i panelistów. W ramach kilkudniowego programu odbywały się panele, warsztaty, ćwiczenia, przedstawienia teatralne i koncerty.

 



Źródło: niezalezna.pl, PAP

 

#polityka

mg
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...
Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo