Sąd zdecydował w sprawie „Stref wolnych od LGBT”. Wójt Niebylca nie kryje zadowolenia

Bart Staszewski, aktywista, który zamieszczał pod tablicami z nazwami miejscowości tabliczki z napisem "Strefa wolna od LGBT", będzie musiał umieścić na swoich stronach oświadczenie o toczącym się postępowaniu sądowym przeciwko niemu. Sąd oddalił jego zażalenie w tej sprawie.

Bart Staszewski
fot. PullBear - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=88075726

W czwartek wydział odwoławczy Sądu Okręgowego w Rzeszowie oddalił zażalenie aktywisty LGBT Bartosza Staszewskiego na wcześniejszą decyzję sądu nakazującą mu na czas procesu z gminą Niebylec opublikowanie w internecie oświadczenia.

Jak poinformowała Reduta Dobrego Imienia, w uzasadnieniu postanowienia sąd wskazał, że gmina Niebylec opierała swoje żądania "na twierdzeniu, iż obowiązany Bartosz Staszewski poprzez zainicjowanie akcji >>Strefa wolna od LGBT<< upublicznia twierdzenia o Gminie Niebylec jako gminie prowadzącej politykę dyskryminującą osoby zaliczające siebie do mniejszości seksualnych". Według sądu - podzielającego opinię RDI - działania aktywisty Barta Staszewskiego nie są zgodne z prawdą, ponieważ "gmina nie podjęła żadnych działań dyskryminujących czy naruszających prawa lub wolności osób zaliczających siebie do mniejszości seksualnych".

RDI podkreśliła, że sąd odniósł się również do zagrożeń płynących ze strony działań Barta Staszewskiego, które mogą przynieść nieodwracalne negatywne skutki dla gminy, wskazując, że "przekonujące są twierdzenia, że nieudzielenie zabezpieczenia może spowodować nieodwracalne skutki wywołane rozpowszechnianiem przez pozwanego twierdzeń, które naruszają wizerunek Gminy oraz powodują realną szkodę majątkową, a pozwany poprzez kontynuowanie swojej działalności może naruszać interesy ekonomiczne i gospodarcze powódki lub im bezpośrednio zagrażać".

Oddalenie zażalenia oznacza, że oświadczenie: "W związku z treściami umieszczonymi na niniejszej stronie internetowej dotyczącymi Gminy Niebylec toczy się postępowanie z powództwa Gminy Niebylec przeciwko Bartoszowi Staszewskiemu o ochronę dóbr osobistych przed Sądem Okręgowym w Rzeszowie" ma być opublikowane na stronach internetowych oraz na Facebooku, Twitterze i Instagramie Staszewskiego, w ten sposób, by osoba wchodząca na strony internetowe od razu je widziała.

Z postanowienia sądu cieszy się wójt Gminy Niebylec, Zbigniew Korab.

- Cieszę się, ponieważ sąd nie tylko podzielił naszą argumentację, ale uznał, że sprawa jest na tyle poważna, że zabezpieczenie jest konieczne. Nasza gmina nikogo nie dyskryminuje, a fałszywe oskarżenia pozwanego uderzają nie tylko w dobre imię mieszkańców, ale także ich interesy gospodarcze. Liczymy na pozytywne dla Gminy Niebylec i jej mieszkańców rozstrzygnięcie w głównej sprawie przeciwko Bartowi Staszewskiemu

- powiedział cytowany w informacji prasowej wójt.

- Opinia sądu jednoznacznie wskazuje, że zasadnym jest utrzymanie zabezpieczenia dla Gminy Niebylec. Dzięki postanowieniu sądu Bart Staszewski będzie musiał nadal informować o toczącym się wobec niego postępowaniu, dzięki czemu opinia publiczna będzie miała świadomość, że akcja "Strefa wolna o LGBT" jest realnym zagrożeniem dla pokrzywdzonych gmin. Czekamy na rozstrzygnięcia spraw sądowych toczących się wobec Barta Staszewskiego, ufając, że gminy, które wystąpiły przeciwko jego kłamliwej akcji doczekają się sprawiedliwego rozstrzygnięcia

 – stwierdził Prezes Reduty Dobrego Imienia Maciej Świrski.

Jak dodano, wobec Barta Staszewskiego toczą się postępowania z pozwów złożonych przez gminy: Niebylec, Zakrzówek i Tuszów Narodowy. Reduta Dobrego Imienia wspiera prawnie wspólnoty samorządowe napiętnowane przez Barta Staszewskiego w ich walce o dobre imię.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo