"Wiem, że Was zawiodłam". Beata Kozidrak jechała autem po pijanemu. Teraz przeprasza fanów

"Kochani, przepraszam wszystkich. Wiem, że Was zawiodłam" - napisała Beata Kozidrak w mediach społecznościowych. Dziś ujawniono, że wczoraj została ona zatrzymana za jazdę autem po pijanemu. Miała dwa promile alkoholu w organizmie.

Beata Kozidrak
By Serecki - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=52477586

Mokotowscy policjanci zatrzymali 61-letnią kobietę, która prowadziła samochód pod wpływem alkoholu.  Do zdarzenia doszło w środę wieczorem na warszawskim Mokotowie. Beata P. (znana jako Beata Kozidrak) prowadziła BMW. Jechała al. Niepodległości od Piaseczna w kierunku Mokotowa.

Według nieoficjalnych informacji, 61-letnia wokalistka zespołu Bajm miała jechać od krawężnika do krawężnika "zygzakiem". Zauważył to jeden z kierowców, który powiadomił policję oraz zablokował P. jazdę na skrzyżowaniu al. Niepodległości z ul. Batorego.

Jak poinformował rzecznik mokotowskiej policji podkom. Robert Koniuszy, 61-latka została przebadana alkomatem. "Badanie wykazało dwa promile alkoholu w organizmie" - podał policjant.

"Kobiecie zostało zabrane prawo jazdy, a samochód został przekazany osobie wskazanej" - podkreślił podkomisarz.

Po zatrzymaniu Beata P. została zwolniona do domu. 61-latka miała się zgłosić dziś na policję, gdzie miała usłyszeć zarzuty prowadzenia auta w stanie nietrzeźwości. Za ten czyn może grozić do dwóch lat więzienia.

Zatrzymana za jazdę po pijanemu to współzałożycielka oraz wokalistka zespołu Bajm. W końcu zabrała ona głos w mediach społecznościowych. 

- Kochani, przepraszam wszystkich. Wiem, że Was zawiodłam. Z całego serca żałuję tego, co się wczoraj wydarzyło. Bardzo się tego wstydzę. Wiem, że muszę ponieść konsekwencje tego, co się stało. Jestem na to gotowa

- napisała wokalistka w mediach społecznościowych. 

 

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#Beata Kozidrak

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo