Błaszczak: Świat nie chce pamiętać o sprawcach II wojny światowej

- Świat nie chce pamiętać o sprawcach II wojny światowej, dlatego naszym obowiązkiem jest to, aby przypominać światu o faktach historycznych - powiedział podczas uroczystości na Westerplatte Mariusz Błaszczak, szef Ministerstwa Obrony Narodowej.

Twitter.com/Ministerstwo Obrony Narodowej (@MON_GOV_PL)

- To był czas stosowania terroru przez okupantów. I to zarówno przez okupanta niemieckiego, jak i rosyjskiego - podkreślił szef MON. Przykładem aktów terroru jest egzekucja w Palmirach dokonana przez okupanta niemieckiego czy też Katyń dokonany przez okupanta rosyjskiego - przypomniał.

- Akty terroru dotyczyły ludności cywilnej. Ponad 800 wsi zostało spacyfikowanych przez okupanta niemieckiego, a symbolem terroru wobec polskiej wsi jest wieś Michniów

- podkreślił Błaszczak.

- Podobna sytuacja dotyczyła miast - łapanki, wywożenie do obozów koncentracyjnych i na roboty - przypomniał.

- Terror dotyczył właściwie każdego

- podkreślił.

- Za ukrywanie Żydów w okupowanej Polsce groziła kara śmierci, a taka kara nie groziła w żadnych innych miejscach okupowanych przez Niemców. Ale wśród sprawiedliwych wśród narodów świata najwięcej jest Polaków - przypomniał szef MON. Jak wskazał, symbolem ratowania Żydów jest rodzina Ulmów.

- Również okupant rosyjski podejmował tego typu działania, które przybierały charakter terroru. Wywózki, katorżnicza praca - to był dzień powszedni dla Polaków, którzy nie poddali się, walczyli o wolną ojczyzną

 - wskazał Błaszczak.

- Świat nie chce pamiętać o tych wydarzeniach. Świat mówi, że sprawcami mordów byli naziści. Nie wiemy, któż to byli naziści? Podobna sytuacja jest, jeśli chodzi o stronę rosyjską

 - zauważył.

Jak podkreślił, "świat nie chce pamiętać o sprawcach II wojny światowej, dlatego naszym obowiązkiem jest to, aby przypominać światu o faktach historycznych".

 

Źródło: niezalezna.pl, pap

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo