"Ostatni moment na szczepienie przed IV falą"

To ostatni moment na to, aby zaszczepić się przed nadchodzącą czwartą falą COVID-19 – powiedział specjalista ds. chorób zakaźnych prof. Miłosz Parczewski. Przypomniał, że aby wykształciła się odporność, potrzeba kilku tygodni.

zdjęcie ilustracyjne
Filip Blazejowski / Gazeta Polska

"Program szczepień zwolnił, nie zatrzymał się, ale mocno zwolnił. Może się okazać, że będziemy musieli za to spowolnienie za chwilę zapłacić epidemiologią" – powiedział w rozmowie z dziennikarzami lekarz naczelny ds. COVID-19 w szczecińskim szpitalu wojewódzkim prof. Miłosz Parczewski.

Przypomniał, że potrzeba kilku tygodni, aby po szczepieniu wykształciła się odporność w wyniku obecności przeciwciał. "To już ostatni moment, aby się zaszczepić przed nadchodzącą czwartą falą koronawirusa" – kontynuował.

Zaznaczył, że jeśli osoby dotychczas niezaszczepione przyjęłyby preparat w najbliższym czasie, przeciwciała wykształcą się u nich około października.

Zapytany o to, jak przygotować się do nadchodzącego sezonu grypowo-covidowego, prof. Parczewski wskazał, że należy przede wszystkim sprawdzić, czy wszyscy w rodzinie są zaszczepieni – szczególnie chodzi o osoby powyżej 60 lat, najbardziej narażone na ciężki przebieg choroby.

"Nie ma jeszcze rekomendacji dotyczącej trzeciej dawki szczepionki. Popieramy jej stosowanie u personelu służby zdrowia, u osób powyżej 70 lat i osób z niedoborami odporności, być może będzie to coś do zrobienia na jesieni" – powiedział lekarz.

Dodał, że w sezonie jesiennym ponownie "trzeba będzie rozmawiać o szczepieniach przeciw grypie".

Grypy w ubiegłym roku prawie nie było i w tym roku jest ryzyko tzw. epidemii wyrównawczej, czyli zwiększenia liczby przypadków grypy przez to, że populacja straciła trochę odporności

 – wskazał prof. Parczewski.

 


Źródło: niezalezna.pl, PAP

#szczepienia #koronawirus #grypa #prof. Miłosz Parczewski #IV fala

mt
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo