Ustalono personalia kolejnych dwóch ofiar upadku z samolotu. To nastoletni bracia

Dwaj nastoletni bracia zginęli w poniedziałek spadając z amerykańskiego samolotu tuż po starcie z lotniska w Kabulu. Zdjęcia z tych dramatycznych wydarzeń wstrząsnęły całym światem.

Młodzi Afgańczycy wspinający się na podwozie samolotu
fot. twitter.com

Na licznych nagraniach wideo można zobaczyć setki Afgańczyków rozpaczliwie próbujących uczepić się startujących z kabulskiego lotniska samolotów transportowych armii USA. W ten sposób chcieli uciec z kraju po przejęciu w nim władzy przez talibów. Na jednym filmów widać ludzi spadających z lecącego już samolotu.

 

Wiadomo już, kim były dwie ofiary. To bracia, w wieku 16 i 17 lat, pochodzący z ubogiej rodziny z Kabulu. Utrzymywali siebie i matkę sprzedając arbuzy na stołecznym targu. 

Jeden użytkowników Twittera napisał: "Dwaj chłopcy byli naszymi sąsiadami. Ich ciała zostały już przekazane matce (...) Kobieta jest teraz całkowicie zdana na siebie i łaskę talibów". Inny członek rodziny poinformował, że udało się odnaleźć ciało tylko jednego z chłopców.

Trzecią rozpoznaną ofiarą był młodzieżowy reprezentant Afganistanu w piłce nożnej, 19-letni Zaki Anwari. Według dziennika "Daily Mail" amerykańskiego samolotu uczepiło się kilkunastu młodych Afgańczyków. Amerykańskie siły powietrzne nie potwierdziły oficjalnie żadnego zgonu, ale przyznały, że po wylądowaniu maszyny w Katarze w jej podwoziu znaleziono ludzkie szczątki.

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP, Daily Mail

#Afganistan #samolot

Mateusz Tomaszewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo