Odbudowa Pałacu Saskiego. Posłanki Lewicy wolą... budowę toalet

Posłanki Lewicy uważają, że odbudowa Pałacu Saskiego nie jest priorytetem. W to miejsce widziałyby... budowę toalet. Takie słowa, w odniesieniu do podpisanej dziś ustawy, padły podczas objazdu parlamentarzystek po Warmii i Mazurach.

Zdjęcie ilustracyjne
Tomasz Hamrat/Gazeta Polska

Dziś prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o odbudowie Pałacu Saskiego. Z kolei posłanka Beata Maciejewska podczas pikniku Lewicy w Ostródzie na Mazurach oceniła, że Polska ma ważniejsze wydatki, niż ta inwestycja.

- Te 2,5 mld zł, które na ten cel mają pójść, można wydać lepiej, np. budując toalety w mieszkaniach, które ich nie mają. Nawet tu w Ostródzie, przy ul. Olsztyńskiej są takie mieszkania. Wbrew pozorom jest ich tysiące w całym kraju

 - powiedziała Maciejewska i dodała, że pieniądze te można także przeznaczyć na budowę żłobków, specjalistycznych szpitali, czy na podwyżki dla pielęgniarek, pracowników sądów, czy nauczycieli.


Ustawa o przygotowaniu i realizacji inwestycji w zakresie odbudowy Pałacu Saskiego, Pałacu Brühla oraz kamienic przy ul. Królewskiej w Warszawie została uchwalona przez Sejm pod koniec lipca. 11 sierpnia Sejm przyjął większość zaproponowanych przez Senat poprawek do ustawy. Ustawa to inicjatywa prezydenta, który ogłosił ją 11 listopada 2018 r. - jako "Deklarację o restytucji Pałacu Saskiego w Warszawie dla uczczenia Setnej Rocznicy Odzyskania Niepodległości Rzeczypospolitej Polskiej".

Ustawę przygotował zespół powołany przez szefa Kancelarii Prezydenta RP, którego członkowie przepisy opracowywali we współpracy m.in. z Biurem Programu "Niepodległa". Pałac Saski i Pałac Brühla - jak przypomniała podczas prac w parlamencie prezydencka minister Małgorzata Paprocka - stanowiły wizytówkę przedwojennej Warszawy. "Miały charakter niezwykle symbolicznych budowli a ich zniszczenie, już po upadku Powstania Warszawskiego prowadzone było w ramach metodycznej akcji palenia i wyburzania Warszawy" - mówiła Paprocka, dodając też, "ustawa ma charakter jednostkowej i szczegółowej regulacji".

W zamierzeniu Pałac Saski ma stać się przestrzenią instytucji i inicjatyw kulturalnych. W ustawie zapisano m.in., że "obiekty powstałe w wyniku realizacji inwestycji zostaną przeznaczone na potrzeby Kancelarii Senatu i Mazowieckiego Urzędu Wojewódzkiego w Warszawie oraz na potrzeby innych podmiotów prowadzących działalność kulturalną, edukacyjną lub społecznie użyteczną z przeznaczeniem na prowadzenie tej działalności".

Pałac Saski, który wzniesiono w wyniku rozbudowy XVII-wiecznego pałacu Jana Andrzeja Morsztyna, był wielokrotnie przebudowywany w kolejnych wiekach. W okresie II Rzeczypospolitej był siedzibą Sztabu Generalnego Wojska Polskiego, a sąsiedni Pałac Brühla był siedzibą MSZ. Po zniszczeniu Pałacu Saskiego przez Niemców pod koniec grudnia 1944 r. jedynym śladem po nim pozostał fragment trzech środkowych arkad, w których znajduje się Grób Nieznanego Żołnierza - symboliczna mogiła upamiętniająca bezimiennych żołnierzy poległych w obronie Polski, miejsce obchodów najważniejszych świąt państwowych.

 

 



Źródło: PAP, niezalezna.pl

#lewica #pałac saski

Michał Kowalczyk
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo