Śląsk rozbity w Izraelu! Wrocławianie żegnają się z pucharami w fatalnym stylu

Piłkarze Śląska Wrocław przegrali 0:4 z Hapoelem Beer Szewa w trzeciej rundzie eliminacji Ligi Konferencji i odpadli z rozgrywek.

Bramkarz Śląsk w Izraelu skapitulował czterokrotnie
Fot. Tomasz Hamrat / Gazeta Polska

Śląsk Wrocław wygrał u siebie z izraelskim rywalem 2:1 i wydawało się, że w rewanżu z Hapoelem może walczyć - przynajmniej jak równy z równym - o awans do ostatniej rundy kwalifikacji Ligi Konferencji.

Jesteśmy skupieni na sobie i na walce o czwartą rundę. Naszym celem jest awans. Musimy się skupić na sobie, bo to od nas zależy, czy awansujemy

- zapowiadał trener Jacek Magiera.

Beznadziejny rewanż Śląska

Tymczasem drugi mecz z Hapoelem Beer Szewa będzie pewnie długo wspominany we Wrocławiu jako przykład katastrofalnej porażki. Wrocławianie byli bezdyskusyjnie gorsi, dali sobie strzelić cztery gole, nie odpowiedzieli nawet jednym trafieniem i fatalnym stylu żegnają się z europejskimi pucharami.

W grze o awans do Ligi Konferencji pozostaje zatem tylko wicemistrz Polski - Raków Częstochowa po dramatycznym meczu pokonał w Kazaniu 1:0 rosyjski Rubin. Legia Warszawa natomiast zagra o awans do Ligi Europy z czeską Slavią Praga, w przypadku porażki mistrzowie Polski wystąpią w fazie grupowej mniej prestiżowej Ligi Konferencji.

Hapoel Beer Szewa - Śląsk Wrocław 4:0

Bramki: Eugene Ansah 2', 54', Ramzi Safuri 7', Itamar Shviro 82'

 

 

 



Źródło: niezalezna.pl

#Śląsk Wrocław #piłka nożna #Liga Konferencji

Janusz Milewski
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo