Tragiczna śmierć syna Michaela Ballacka. Miał dopiero 18 lat

W tragicznym wypadku pod Lizboną zginął jadący quadem 18-letni syn znakomitego w przeszłości piłkarza reprezentacji Niemiec Michaela Ballacka, Emilio - poinformowały w czwartek portugalskie i światowe media.

Instagram/@michaelballackofficial

Jak podała agencja Reuters, powołując się na służby ratunkowe i rzecznika ds. operacji kryzysowych, Emilio zginął w nocy ze środy na czwartek w miejscowości Troia na południe od Lizbony. Śmierć nastąpiła na miejscu.

Według doniesień portugalskich mediów, nastolatek jechał po nierównym kawałku ziemi w Troi, w pobliżu domu rodziny Ballacków, kiedy quad przewrócił się i spadł na niego.

Emilio to jeden z trzech synów ze związku Michaela Ballacka z jego byłą żoną, a wcześniej długoletnią partnerką Simone. Pozostali urodzili się w 2001 i 2005 roku.

Ballack w drużynie narodowej Niemiec wystąpił 98 razy i strzelił 42 gole. Zdobył z nią m.in. wicemistrzostwo świata (2002) oraz wicemistrzostwo Europy (2008).

W karierze klubowej utytułowany piłkarz bronił barw m.in. FC Kaiserslautern (1997-1999), Bayeru Leverkusen (1999–2002 i 2010–2012), Bayernu Monachium (2002–2006) oraz Chelsea Londyn (2006–2010).

"Wszyscy związani z Chelsea FC są zszokowani i zasmuceni po informacji o śmierci Emilio Ballacka w bardzo młodym wieku 18 lat. Wszystkie nasze myśli są z jego ojcem Michaelem i rodziną w tym smutnym czasie" - napisano w czwartek na Tweeterze londyńskiego klubu

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

am
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo