Piątkowy ranek deszczowy, ale później już pogodnie

Opady deszczu w nocy z czwartku na piątek przejdą z południowych części kraju na północ, będzie pochmurno. W ciągu dnia pogoda podzieli kraj na dwie części, ciepły i pogodny zachód oraz chłodny i deszczowy wschód - prognozuje synoptyk IMGW-PIB Szymon Ogórek.

pixabay

Synoptyk Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej - Państwowego Instytutu Badawczego powiedział PAP, że w nocy strefa opadów, które w ciągu dnia występowały na południu, zacznie przemieszczać się na północ. Deszcz w późnych godzinach ustąpi z województw na południu kraju, a padać będzie m.in. w województwach lubelskim, mazowieckim, świętokrzyskim, łódzkim, podlaskim. Miejscami opady będą silne.

Na pozostałym obszarze deszcz będzie przelotny. Z kolei na Pomorzu będzie sucho, z możliwymi przejaśnieniami.

Termometry w nocy w całym kraju wskazywać będą od ok. 13 do 15 stopni. Trochę chłodniej będzie w obszarach podgórskich, a cieplej nad morzem. Według synoptyka w kotlinach sudeckich mogą rozwinąć się mgły.

W piątek pogoda będzie zróżnicowana i podzieli kraj na wschód i zachód. Ogórek wyjaśnił, że na wschodzie nadal będzie pochmurno i deszczowo. Padać będzie głównie na Podlasiu, Mazurach, Mazowszu, w Łódzkiem, częściowo w Świętokrzyskiem czy na północy w Lubelskiem.

Na pozostałym obszarze opady będą śladowe, a na krańcach południowych zachodnich może dochodzić do burz. Poza tym - jak podkreślił synoptyk - zachód będzie bardziej pogodny i słoneczny.

Różnicę będzie także widać pod względem temperatury. Termometry na wschodzie wskazywać będą ok. 15-16 stopni, zaś na zachodzie - nawet do 25-26 stopni.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

am
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo