Kto zachował się jak trzeba

Dawno o Polsce nie było tak głośno (w pozytywnym tego słowa znaczeniu), jak jest obecnie. Udzielenie pomocy i wręczenie wizy humanitarnej białoruskiej lekkoatletce Kryscinie Cimanouskiej, uciekającej przed łukaszystami na igrzyskach w Tokio, zostało zauważone i w samej Japonii, i na całym wolnym świecie.

I oczywiście także na Białorusi, gdzie opozycja znowu jest wdzięczna Polsce, a reżim dostał kolejnego antypolskiego szału. Dramat 24-letniej sprinterki z Białorusi obserwowały media całego świata, to wydarzenie bez wątpienia przejdzie do historii igrzysk olimpijskich i nie tylko. Polska odgrywa tu rolę dobrego, razem z gospodarzem olimpiady – Japonią. Nie widać jednak na pierwszej linii Stanów Zjednoczonych czy innych krajów „wolnego świata”, które przecież w inne dni, w innych sytuacjach, gdy nic to nie kosztuje, głośno podkreślają, jak bronią różnych praw człowieka, najchętniej tych abstrakcyjnych, np. zakładając tęczowe opaski. A gdy przychodzi do bronienia tych podstawowych praw człowieka, chowają głowę w piasek. Ale znowu ją wyjmą, gdy trzeba będzie ponownie skrytykować Polskę za „łamanie praworządności” albo pod innymi pretekstami.
 

 

Źródło:

Marcin Herman
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo