Do Polski przez Wiedeń. Austriacy potwierdzają: Cimanouska odleci dziś do Warszawy

Białoruska sprinterka Kryscina Cimanouska, która w ciągu kilku godzin ma dotrzeć w środę z Tokio do Wiednia, następnie uda się do Polski, od której otrzymała wizę humanitarną - poinformowały austriackie władze.

Kryscina Cimanouska
fot. FISUTV - YouTube: Athletics Women's 200M Final #Napoli2019 – View/save archived versions on archive.org and archive.today, CC BY 3.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=108093690

- Trasa została zmieniona ze względów bezpieczeństwa

- przekazała austriacka agencja APA, powołując się na źródła z "kręgów społeczności białoruskiej".  Cimanouska trenuje w Austrii i tam też rezyduje jej trener. Jednak z Austrii lekkoatletka uda się prosto do Polski.

- Według informacji, którymi dysponujemy, przewidziano, że odleci dzisiaj wieczorem do Warszawy

- powiedział agencji AFP rzecznik austriackiego MSZ. - Na tym etapie nie przewidziano żadnej konferencji prasowej po lądowaniu Białorusinki w stolicy Austrii - powiadomił przedstawiciel resortu.

O tym, że białoruska lekkoatletka zmieniła plany i zamiast do Warszawy leci do Wiednia, poinformowała w nocy z wtorku na środę agencja Reutera oraz japońskie media. Decyzję w tej sprawie mieli podjąć wspólnie z Cimanouską pracownicy polskiego konsulatu, którzy towarzyszyli białoruskiej lekkoatletce w drodze na międzynarodowe lotnisko Narita w Tokio. Cimanouska dotarła tam samochodem należącym do polskiej ambasady.

Wiza humanitarna od Polski

W niedzielę białoruska biegaczka poinformowała, że w związku z krytyką działań władz sportowych swojego kraju, została odsunięta od udziału w Igrzyskach Olimpijskich w Tokio, a funkcjonariusze próbowali ją zmusić do wylotu na Białoruś przez Stambuł. Zgłosiła się na policję na lotnisku i w efekcie nie wyleciała z Tokio.

W poniedziałek Cimanouska otrzymała w ambasadzie RP polską wizę humanitarną. Polscy dyplomaci zaoferowali jej opiekę i pomoc w podróży do Polski.

Wiceminister spraw zagranicznych RP Marcin Przydacz wyjaśnił we wtorek w wywiadzie dla brytyjskiej stacji Sky News, że dla polskiej strony najistotniejsze jest uniemożliwienie wywiezienia Cimanouskiej na Białoruś wbrew jej woli.

 

Źródło: niezalezna.pl, pap

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo