Przymusowa kwarantanna ze szczurami. Koszt - blisko 10 tys. złotych

1750 funtów kosztuje przymusowa kwarantanna w hotelu obok londyńskiego lotniska Heathrow. Podczas 10-dniowej izolacji można spotkać dość ciekawe towarzystwo - szczury, którym zdarza się zajrzeć do pokoi.

pixabay.com/wolfgang_vogt

- To jest piekło. To szokujące. To zagrożenie dla zdrowia i bezpieczeństwa... Hotel musi zostać zamknięty. Szczury przenoszą choroby - powiedział Sky News 25-letni Anthony, który został skierowany do Mercure Heathrow Hotel po powrocie z Brazylii. Jak mówi, gryzonie widział już dwa razy.

- Szczury pojawiały się, gdy spałem, chodziły po stole i po naczyniach, obwąchiwały kubki, były w koszu. O 1:30 w nocy zobaczyłem szczura wyglądającego zza lodówki

 - opowiada. Dodaje, że po interwencji u ochrony hotelu został przeniesiony do innego pokoju, ale personel hotelowy przyznał, że w innych pokojach były podobne problemy.

Sky News zamieściła na stronie internetowej dwa zdjęcia wykonane przez Anthony'ego przedstawiające szczura bądź myszora.

W wydanym oświadczeniu Mercure Heathrow Hotel zapewnił, że zewnętrzny specjalista od zwalczania szkodników sprawdził hotel i nie znalazł żadnych dowodów na obecność gryzoni, a tego typu skargi kierownictwo traktuje bardzo poważnie. Wskazano zarazem, że hotel przestrzega wszystkich rządowych wytycznych dotyczących kwarantanny i środków bezpieczeństwa, co oznacza, że przez 10-dniowy okres pobytu gości, ich pokoje nie są sprzątane.

Obowiązek odbycia 10-dniowej kwarantanny w wyznaczonych przez władze hotelach dotyczy wszystkich przyjeżdżających z krajów z tzw. czerwonej listy, czyli tych, gdzie ryzyko związane z koronawirusem jest najwyższe. Znajduje się na niej obecnie ok. 50 państw.

Koszt takiej kwarantanny - pokrywany przez podróżnego - wynosi 1750 funtów.

 

Źródło: niezalezna.pl, Sky News, PAP

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo