Naukowcy alarmują: Lockdown nasilił wady wzroku

W ciągu ostatniego roku zdiagnozowano więcej przypadków krótkowzroczności wśród dzieci. Grupa badaczy z Hongkongu uważają, że za tak nagły wzrost stwierdzanych wad wzroku w dużym stopniu odpowiadają lockdowny wprowadzane na całym świecie z powodu pandemii Covid-19, kiedy więcej czasu spędzano w domach przed ekranami.

Zdjęcie autorstwa Monstera z Pexels

W badaniu uczestniczyły dzieci w wieku 6-8 lat. Okazało się, że w 2020 roku odnotowano prawie trzykrotny wzrost zdiagnozowanych przypadków krótkowzroczności w porównaniu do wcześniejszych lat.

Jak powiedział dr Jason Yam z uniwersytetu w Hongkongu, czynności takie jak czytanie, pisanie czy oglądanie telewizji zwiększają ryzyko krótkowzroczności, z kolei częste przebywanie na świeżym powietrzu pełni rolę ochronną. 

W Hongkongu nie tylko szkoły były zamknięte przez długie miesiące, ale także takie obiekty rekreacyjne jak place zabaw, boiska sportowe, kampingi czy parki. W oczywisty sposób dzieci spędzały większość czasu czytając, oglądając telewizję, używając komputerów, smartfonów oraz innych urządzeń cyfrowych.
- wskazał naukowiec.

W raporcie opublikowanym w „British Journal of Ophthalmology” dr Yam wyjaśnił, że w badaniu wzięto pod uwagę dwie grupy dzieci: jedną wyselekcjonowaną w 2015 roku i przebadaną ponownie po trzech latach, zaś drugą wyselekcjonowaną na przełomie 2019 i 2020 roku i skontrolowaną po ośmiu miesiącach.

Naukowcy nie tylko sprawdzili wzrok dzieci, ale też zadali im pytania o to, ile czasu spędzają na zewnątrz a ile na korzystaniu z urządzeń cyfrowych.

Badanie ujawniło, że w drugiej grupie dzieci na początku pandemii spędzały na zewnątrz średnio 75 minut dziennie, co po ośmiu miesiącach spadło do 24 minut. Jednocześnie o ile na przełomie 2019 i 2020 roku badani korzystali z urządzeń z ekranami średnio 3,5 godziny na dobę, to w drugiej połowie ubiegłego roku robili to przez 8 godzin dziennie.

Nasze badanie wykazało, że mniejsza ilość czasu spędzanego na świeżym powietrzu a więcej przed ekranami wiąże się z szybszym postępowaniem krótkowzroczności. Choć brzmi to nieszkodliwie, ale w praktyce może oznaczać nabycie predyspozycji do wielu powikłań i zwiększyć ryzyko nieodwracalnej utraty wzroku na dalszych etapach życia.
- zaznaczył dr Yam. 
 

 

Źródło: niezalezna.pl, PAP

Mariola Łukawska
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo