Parodia podczas rzutu dyskiem kobiet na igrzyskach w Tokio. Szczęście, że nikt nie ucierpiał

Kuriozalnie wyglądały próby dyskobolek podczas finału igrzysk olimpijskich w Tokio. W mokrym od deszczu kole zawodniczki przewracały się, a dysk latał w każdym kierunku. Najlepiej w tych warunkach poradziła sobie Valarie Allman.

Valarie Allman sięgnęła po złoty medal w konursie rzutu dyskiem na igrzyskach Tokio 2020
fot. twitter.com/fast_women

Valarie Allman z USA zdobyła złoty medal w rzucie dyskiem podczas igrzysk olimpijskich w Tokio. To pierwszy seniorski medal globalnej imprezy w karierze 26-latki, która w ekstremalnych warunkach rzuciła 68,98.

Konkurs rzutu dyskiem w Tokio wyglądał absurdalnie

Zwycięstwo Allman jest sporym zaskoczeniem, bo pozostawiła ona w pokonanym polu zdecydowanie bardziej utytułowane rywalki. Amerykanka ustawiła konkurs w pierwszej serii świetnym rzutem na odległość 68,98. Jak się później okazało - rywalki nie były w stanie posłać dysku dalej.

Konkurs został przerwany na początku trzeciej kolejki z powodu silnych opadów deszczu. Gdy panie wróciły do rzutnię, to nie dały rady odpowiedzieć na tak wysoko zawieszoną przez Allman poprzeczkę. Srebro wywalczyła Niemka Kristin Pudenz, która w piątej kolejce ustanowiła rekord życiowy wynikiem 66,86. Brąz dla Kubanki Yaime Perez - 65,72.

Bez medalu pozostała Sandra Perkovic, która zajęła czwarte miejsce. Chorwatka jest mistrzynią olimpijską z 2012 i 2016 roku.

 

Źródło: PAP, niezalezna.pl

#rzut dyskiem #Tokio 2020

jm
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo