Obostrzenia w IV fali. Regionalizacja pewna

Jeśli zostaną wprowadzone obostrzenia, to ich regionalizacja jest pewna - stwierdził dzisiaj minister zdrowia Adam Niedzielski. Pod uwagę brany będzie poziom wyszczepienia w danym regionie.

fot. Horenst1 - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=66432289

Odnosząc się do propozycji obowiązkowych szczepień przeciwko COVID-19 dla niektórych grup zawodowych, Niedzielski zaznaczył, że pomysły obowiązkowych szczepień są cały czas analizowane pod kątem różnych kryteriów.

- Zdajemy sobie sprawę, że nie tylko kwestia transmisyjności wirusa ma tutaj kluczowe znaczenie. Ważny jest również odbiór społeczno-gospodarczy. Tak jak patrzymy dookoła siebie – mówię tutaj o krajach europejskich – widzimy, że ta kolejna fala, która ma już miejsce na zachodzie Europy, mimo nadal dużej intensywności nowych zakażeń, nie charakteryzuje się już wywoływaniem takiej presji na system opieki zdrowotnej, no i przede wszystkim nie łączy się z takim ryzykiem zgonów – ocenił.

Dlatego – jak zastrzegł Niedzielski – "dobór środków na pewno będzie oparty na szczepieniach".

- Mogę teraz z pełną odpowiedzialnością powiedzieć, że jeżeli będziemy mieli do czynienia z jakimikolwiek obostrzeniami, to one na pewno będą brały pod uwagę regionalny stopień zróżnicowania w wyszczepieniu

 – zapowiedział.

Dodał, że rząd analizuje pomysły, żeby szkoły, które są w wysokim stopniu zaszczepione czy zakłady pracy, których pracownicy są zaszczepieni, były obszarami wyjętymi z obostrzeń.

- Nie jest to kwestia różnicowania, tylko kwestia stwierdzenia oczywistego faktu, że szczepienie chroni, szczepienie stanowi skuteczne zabezpieczenie przede wszystkim przed ciężkim przebiegiem COVID-19 – wyjaśnił minister zdrowia

 

Źródło: niezalezna.pl, pap

md
Wczytuję ocenę...
Wczytuję komentarze...



Zobacz więcej
Niezależna TOP 10
Wideo